Przewozy kolejowe po 2030 roku. Co się zmieni?

Przewozy kolejowe po 2030 roku mają być organizowane według innego modelu niż dziś. Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło przygotowania do konkurencyjnego wyboru operatorów obsługujących międzywojewódzkie i międzynarodowe połączenia pasażerskie. Nowe umowy mają obejmować lata 2031–2034, a szczegółowe wymagania dotyczące tras, postojów i taboru znajdą się w dokumentacji przyszłego zamówienia.

20 października 2026 r. resort opublikował ogłoszenie o zamiarze przeprowadzenia postępowania. To jeszcze nie przetarg, lecz formalny etap przygotowania nowego modelu po wygaśnięciu obecnej umowy o świadczenie usług publicznych z PKP Intercity.

Przewozy kolejowe po 2030 roku mają być wybierane konkurencyjnie

Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu wyboru przewoźników. Ministerstwo zapowiada odejście od bezpośredniego powierzania części dalekobieżnych usług publicznych na rzecz konkurencyjnego postępowania. Procedura ma opierać się m.in. na Prawie zamówień publicznych, ustawie o publicznym transporcie zbiorowym i przepisach unijnych.

Nie oznacza to jednak, że znamy już przyszłych operatorów. Nie wiadomo również, czy całe zamówienie otrzyma jeden przewoźnik, czy zostanie ono podzielone na kilka części. CUPT prowadzi już konsultacje rynkowe z potencjalnymi operatorami. Rozmowy dotyczą m.in. możliwego podziału zamówienia, wymagań taborowych, taryf oraz zaplecza potrzebnego do obsługi połączeń.

Przewozy kolejowe po 2030 roku mają ruszyć pod koniec 2030 r.

Harmonogram Ministerstwa zakłada podpisanie nowych umów we wrześniu 2028 r. Następnie przewoźnicy mają otrzymać czas na przygotowanie taboru, personelu i zaplecza. Świadczenie usług zaplanowano od 15 grudnia 2030 r. do 9 grudnia 2034 r.

Czteroletni okres nie jest przypadkowy. Po 2034 r. planowane uruchamianie nowych linii kolei dużych prędkości może wymagać kolejnej przebudowy siatki połączeń i wymagań dotyczących taboru.

Średnie miasta mogą zyskać nowe znaczenie

Dla mieszkańców najważniejsze będzie nie to, kto wygra postępowanie, lecz gdzie pociągi będą się zatrzymywać. Plan transportowy określa linie, na których państwo planuje zamawiać przewozy międzywojewódzkie i międzynarodowe. Dokument ma także wyznaczać zasady tworzenia siatki połączeń oraz postojów handlowych.

Ministerstwo wskazuje, że jednym z celów jest poprawa dostępności transportowej nie tylko największych aglomeracji, ale również mniejszych i średnich ośrodków. Dlatego przewozy kolejowe po 2030 roku mogą mieć szczególne znaczenie dla miast, które posiadają infrastrukturę kolejową, ale dziś mają ograniczoną liczbę połączeń dalekobieżnych.

Przewozy kolejowe po 2030 roku mają lepiej łączyć regiony

Plan transportowy zakłada również lepszą koordynację pociągów regionalnych z dalekobieżnymi. Chodzi m.in. o tzw. połączenia stykowe oraz takie konstruowanie rozkładów, aby pasażer z mniejszej miejscowości mógł wygodnie przesiąść się na pociąg krajowy.

To istotne także dla samorządów wojewódzkich, które organizują znaczną część przewozów regionalnych. Dostępność kolei dalekobieżnej będzie więc zależała nie tylko od liczby postojów w danym mieście, ale też od jakości połączeń dowozowych.

Zamówienie może zostać podzielone na kilka części

Ministerstwo dopuszcza możliwość podzielenia przyszłego zamówienia. Dzięki temu kilku operatorów mogłoby obsługiwać przewozy kolejowe po 2030 roku na różnych grupach połączeń. Na razie nie wiadomo jednak, ile części utworzy ministerstwo ani według jakich kryteriów je wyznaczy.

Dlatego dziś nie można przesądzać, że konkretne przewozy kolejowe po 2030 roku przejmie określona firma. Konsultacje rynkowe mają dopiero pomóc w przygotowaniu ostatecznej konstrukcji zamówienia.

Nowy model obejmie także wymagania dla taboru

Szczegółowe parametry pociągów mają pojawić się w dokumentacji postępowania. Plan transportowy wskazuje jednak, że nowe usługi mają uwzględniać m.in.:

  • dostępność taboru,
  • potrzeby osób z niepełnosprawnościami,
  • informację pasażerską,
  • standard usług,
  • parametry techniczne pojazdów.

Po 2034 r. dodatkowego znaczenia nabiorą inwestycje w kolej dużych prędkości. Wtedy część taboru będzie musiała spełniać inne wymagania dotyczące prędkości i systemów zasilania.

Przewozów ma być więcej

Ministerstwo zakłada wzrost pracy eksploatacyjnej.

Prognoza wynosi około:

  • 109,5 mln pociągokilometrów w rozkładzie 2030/2031,
  • 118,3 mln pociągokilometrów w rozkładzie 2033/2034.

To wzrost o około 8 proc.

Nie oznacza to jednak, że liczba pociągów w każdym mieście zwiększy się o taki sam procent. Wynik zależy również od długości tras, częstotliwości kursów i konstrukcji całej sieci.

Co przewozy kolejowe po 2030 roku oznaczają dla pasażera?

Dla mieszkańca najważniejsze będą trzy pytania:

  • czy jego miejscowość znajdzie się na trasie objętej usługą publiczną,
  • ile pociągów będzie się tam zatrzymywać,
  • czy rozkład regionalny pozwoli wygodnie przesiąść się na pociąg dalekobieżny.

Sam konkurencyjny wybór operatora nie gwarantuje jeszcze lepszej oferty. O jakości usług zdecydują przede wszystkim warunki zamówienia: liczba kursów, lista postojów, standard taboru oraz integracja taryfowa i rozkładowa.

Przewozy kolejowe po 2030 roku dopiero są przygotowywane

Ogłoszenie z 20 października 2026 r. nie jest jeszcze właściwym postępowaniem przetargowym. Rozpoczyna proces, którego kolejnymi etapami będą przygotowanie dokumentacji, przeprowadzenie konkurencyjnego postępowania i podpisanie umów.

Dlatego na tym etapie nie wiadomo jeszcze, ilu operatorów będzie świadczyć przewozy ani jak dokładnie zostanie podzielone zamówienie. Można natomiast powiedzieć, że przewozy kolejowe po 2030 roku będą organizowane według innego modelu niż obecnie. Dla mieszkańców średnich i mniejszych miast najważniejsze będzie to, czy nowa siatka usług publicznych rzeczywiście zapewni częstsze i lepiej skoordynowane połączenia.

 

Źródła:

Zobacz również: PKP Intercity uruchamia nowe trasy. Te miasta odzyskają pociągi po 40 latach [MAPA]

 

FAQ: Przewozy kolejowe po 2030 roku. Co się zmieni?

Jakie zmiany będą wprowadzone w przewozach kolejowych po 2030 roku?

Po 2030 roku przewozy kolejowe będą organizowane poprzez konkurencyjny wybór operatorów obsługujących połączenia międzywojewódzkie i międzynarodowe, zgodnie z nowym modelem zakładającym m.in. lepszą koordynację pociągów regionalnych i dalekobieżnych.

Kiedy nowe umowy na przewozy kolejowe zostaną podpisane?

Podpisanie nowych umów planowane jest na wrzesień 2028 roku, a rozpoczęcie świadczenia usług zaplanowano od 15 grudnia 2030 roku.

Czy przewozy kolejowe po 2030 roku obejmą więcej połączeń w średnich miastach?

Tak, plan transportowy zakłada poprawę dostępności w średnich miastach oraz zwiększenie liczby połączeń dalekobieżnych.

Dlaczego wprowadzane są zmiany w organizacji przewozów kolejowych po 2030 roku?

Zmiany wprowadzane są w celu zwiększenia konkurencyjności, poprawy dostępności transportowej oraz lepszej integracji różnych rodzajów transportu kolejowego.

Czy zamówienie na przewozy kolejowe po 2030 roku zostanie podzielone na części?

Ministerstwo dopuszcza możliwość podziału zamówienia, co pozwoli kilku operatorom na obsługę różnych grup połączeń.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *