Pellet pod lupą. Nowe wymagania jakościowe

Pellet i inne biopaliwa stałe mają zostać objęte jednolitym systemem kontroli jakości. Ministerstwo Klimatu i Środowiska konsultuje trzy projekty rozporządzeń dotyczące parametrów paliwa, świadectwa jakości oraz metod pobierania próbek i badań. Dla sprzedawców oznacza to więcej obowiązków dokumentacyjnych i kontrolnych, a dla właścicieli domów łatwiejsze sprawdzenie, co faktycznie kupują.

Konsultacje projektów nr 1264, 1265 i 1266 mają potrwać do 1 listopada 2026 r. Rozporządzenia są elementem większego pakietu legislacyjnego dotyczącego jakości biopaliw stałych. Sam projekt ustawy został wcześniej przyjęty przez Radę Ministrów i trafił do Sejmu.

Pellet ma podlegać jednolitym wymaganiom jakościowym

Najważniejszy projekt to rozporządzenie nr 1266. Ma ono określić wymagania jakościowe dla biopaliw stałych wprowadzanych do obrotu lub importowanych do Polski. System ma objąć m.in.:

  • pellet drzewny,
  • brykiet drzewny,
  • zrębki,
  • drewno kawałkowe,
  • pellet niedrzewny, czyli m.in. agropellet,
  • brykiet niedrzewny,
  • część innych rodzajów biomasy.

To oznacza, że jakość pelletu ma przestać zależeć wyłącznie od deklaracji producenta lub dobrowolnego certyfikatu. Państwo ma włączyć biopaliwa stałe do systemu monitorowania i kontroli jakości paliw.

Nowe wymagania obejmą konkretne parametry pelletu

Projektowany system ma opierać się na parametrach opisujących rzeczywistą jakość paliwa. Wśród badanych cech mają znaleźć się m.in.:

  • średnica i długość,
  • zawartość popiołu,
  • wilgotność,
  • wartość opałowa,
  • zawartość frakcji drobnej,
  • wytrzymałość mechaniczna,
  • gęstość nasypowa,
  • gęstość ziarna,
  • zawartość azotu,
  • chloru,
  • siarki całkowitej.

W przypadku pelletu niedrzewnego projekt odwołuje się do klas wynikających z norm EN ISO 17225. Ministerstwo wskazuje m.in. klasę A dla pelletu niedrzewnego oraz A1 dla brykietu niedrzewnego.

Pellet ma dostać świadectwo jakości

Drugi projekt, nr 1264, określa wzór świadectwa jakości biopaliwa stałego. Sprzedawca będzie musiał w nim wskazać parametry oferowanego paliwa. Dokument ma być jednolity i czytelny zarówno dla kupującego, jak i dla organów prowadzących kontrolę.

Dla właściciela domu oznacza to istotną zmianę praktyczną. Przy zakupie pelletu będzie można porównać nie tylko cenę czy nazwę handlową, ale też deklarowane parametry jakościowe. Świadectwo ma również ułatwić sprawdzenie, czy paliwo nadaje się do konkretnego kotła.

Badania pelletu mają być prowadzone według jednej metodologii

Projekt nr 1265 dotyczy sposobu pobierania próbek i metod badania biopaliw stałych. To ważne, bo sama deklaracja parametrów nie wystarcza, jeżeli każdy producent lub kontroler bada paliwo inaczej. Projekt odwołuje się do Polskich Norm przenoszących normy europejskie i ma ujednolicić sposób:

  • pobierania próbek,
  • ich przygotowania,
  • wykonywania badań laboratoryjnych,
  • oceny poszczególnych parametrów jakościowych.

Dzięki temu wynik kontroli pelletu sprzedawanego w różnych częściach kraju powinien być porównywalny.

Sprzedawca będzie musiał potwierdzić jakość paliwa

Największa zmiana po stronie przedsiębiorców dotyczy odpowiedzialności za to, co trafia do obrotu. Projekt ustawy przewiduje zakaz sprzedaży biopaliw stałych niespełniających wymagań jakościowych. Zakaz ma obejmować również przypadki, w których dla paliwa nie wystawiono wymaganego świadectwa jakości.

Producent, importer lub inny przedsiębiorca wprowadzający biopaliwo do obrotu ma odpowiadać za:

  • zbadanie paliwa,
  • wystawienie świadectwa jakości,
  • podanie wymaganych parametrów,
  • udostępnienie dokumentu kupującemu

To może ograniczyć sprzedaż produktów o niejasnym składzie lub pochodzeniu.

Pellet zanieczyszczony odpadami ma być łatwiej wykrywany

Ministerstwo wskazuje, że jednym z powodów zmian są przypadki sprzedaży paliw niskiej jakości, w tym biomasy zanieczyszczonej substancjami mineralnymi, odpadami meblowymi czy tworzywami sztucznymi.

Takie dodatki mogą zwiększać ilość popiołu, pogarszać spalanie, powodować problemy z kotłem i zwiększać emisję zanieczyszczeń. Dlatego nowe wymagania jakościowe mają chronić nie tylko powietrze, ale też sam sprzęt grzewczy.

Kontrole obejmą także pellet sprowadzany z zagranicy

Projekt nie ogranicza się do krajowych producentów. Kontrole mają obejmować również biopaliwa stałe importowane do Polski. W system mają być zaangażowane m.in. Inspekcja Handlowa i Krajowa Administracja Skarbowa.

Ma to ograniczyć sytuacje, w których paliwo niespełniające krajowych wymagań trafia na rynek przez import. Dla sprzedawców oznacza to, że przy wyborze dostawcy zagranicznego znaczenie będzie miała nie tylko cena, ale także dokumentacja jakościowa.

Czy nowe wymagania podniosą cenę?

Na tym etapie nie ma podstaw, aby przesądzać, że ceny wzrosną. Co więcej, Ministerstwo przytacza analizy Polskiej Rady Pelletu, według których znaczna część krajowych producentów już dziś oferuje pellet spełniający wymagania klasy A1. Dlatego w ocenie branży nowe przepisy nie powinny automatycznie prowadzić do wzrostu cen.

To jednak stanowisko branżowe, a nie gwarancja. Na koszt mogą wpływać m.in.:

  • obowiązek badań,
  • wystawianie świadectw,
  • kontrole,
  • dostosowanie produkcji u części producentów,
  • sytuacja podażowa na rynku.

Dlatego rzeczywisty wpływ na ceny będzie można ocenić dopiero po wejściu przepisów w życie.

Właściciel domu powinien patrzeć nie tylko na klasę pelletu

Nowe świadectwo jakości może ułatwić zakup, ale nie zastąpi sprawdzenia wymagań samego kotła. Producent urządzenia może określać minimalne parametry paliwa, np. dopuszczalną wilgotność, zawartość popiołu czy granulację.

Dlatego przy zakupie warto porównać:

1. świadectwo jakości,
2. parametry wskazane przez producenta kotła,
3. klasę paliwa,
4. warunki lokalnych uchwał antysmogowych.

Dopiero takie zestawienie daje odpowiedź, czy konkretny pellet nadaje się do danego urządzenia.

Nowe wymagania nie oznaczają zakazu używania

To ważne zastrzeżenie. Projektowane przepisy nie mają zakazać ogrzewania pelletem. Ich celem jest ujednolicenie jakości paliwa trafiającego do sprzedaży i objęcie rynku państwową kontrolą.

Nie należy też mylić tych regulacji z lokalnymi uchwałami antysmogowymi. Te mogą określać wymagania dotyczące urządzeń grzewczych i paliw na poziomie województwa. Nowy system jakości działa na innej płaszczyźnie: ma określać, jakiej jakości pellet i inne biopaliwa stałe mogą być legalnie wprowadzane do obrotu.

Pellet pod lupą od producenta do klienta

Projektowany system obejmuje trzy elementy: wymagania jakościowe, świadectwo oraz jednolite badania. Dla sprzedawców oznacza to więcej odpowiedzialności za parametry oferowanego paliwa. Dla kupującego możliwość sprawdzenia, czy worek pelletu rzeczywiście odpowiada deklarowanej jakości.

Na 30 października 2026 r. projekty rozporządzeń nadal są na etapie konsultacji. Termin zgłaszania uwag wskazano na 1 listopada 2026 r.

 

Źródła:

Zobacz również: Palenie drewnem zimą 2026/2027. Czy nadal będzie dozwolone?

FAQ: Pellet pod lupą. Nowe wymagania jakościowe

Jakie biopaliwa stałe będą objęte nowymi wymaganiami jakościowymi?

Nowe wymagania obejmą pellet drzewny, brykiet drzewny, zrębki, drewno kawałkowe, pellet niedrzewny, brykiet niedrzewny oraz inne rodzaje biomasy.

Kiedy zakończą się konsultacje projektów dotyczących jakości biopaliw stałych?

Konsultacje projektów nr 1264, 1265 i 1266 mają potrwać do 1 listopada 2026 r.

Czy nowe wymagania dla pelletu zwiększą jego cenę?

Nie ma obecnie podstaw, aby przesądzać o wzroście cen, choć mogą na nie wpływać obowiązek badań i kontrole.

Dlaczego wprowadzane są nowe przepisy dotyczące jakości pelletu?

Nowe przepisy mają na celu ujednolicenie jakości biopaliw stałych oraz zapobieganie sprzedaży paliw niskiej jakości zanieczyszczonych odpadami.

Czy nowe przepisy zakazują używania pelletu do ogrzewania?

Nie, nowe przepisy mają jedynie ujednolicić jakość pelletu dostępnego na rynku.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *