Chatbot, deepfake i CV oceniane przez AI. Nowe zasady w Polsce

Rozmawiasz z botem, wysyłasz CV albo oglądasz film, który wygląda jak prawdziwy? Od 2 sierpnia 2026 roku AI Act wymaga większej przejrzystości przy wykorzystywaniu sztucznej inteligencji. Polska ustawa tworzy natomiast krajowy system kontroli i wskazuje, gdzie będzie można zgłosić naruszenie.
AI Act w Polsce nie oznacza zakazu korzystania ze sztucznej inteligencji. Nowe przepisy mają przede wszystkim ograniczyć sytuacje, w których użytkownik nie wie, że rozmawia z maszyną, ogląda zmanipulowane nagranie albo podlega ocenie wspieranej przez algorytm.
Zmiany mogą dotyczyć nie tylko największych firm technologicznych. Ich skutki odczują również osoby szukające pierwszej pracy, studenci, użytkownicy mediów społecznościowych, klienci sklepów i banków oraz mieszkańcy korzystający z usług urzędu.
Spis treści
AI Act i polska ustawa to nie to samo
W debacie o nowych przepisach często łączy się AI Act z polską ustawą o systemach sztucznej inteligencji. Są to jednak dwa odrębne akty prawne, które pełnią inne funkcje.
AI Act to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej. Obowiązuje bezpośrednio w państwach członkowskich, dlatego nie trzeba przenosić jego pełnej treści do polskiej ustawy.
To właśnie AI Act określa między innymi:
- zakazane zastosowania sztucznej inteligencji;
- zasady informowania o kontakcie z AI;
- wymagania dotyczące deepfake’ów;
- obowiązki związane z generowaniem treści;
- zasady dla systemów wykorzystywanych w rekrutacji i edukacji;
- wymagania wobec systemów AI wysokiego ryzyka.
Polska przyjęła natomiast ustawę z 3 lipca 2026 roku o systemach sztucznej inteligencji. Dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1003.
Ustawa nie powtarza całego AI Act. Określa przede wszystkim krajowe zasady nadzoru, kontroli, prowadzenia postępowań, składania skarg i nakładania kar. Jej art. 1 obejmuje między innymi:
,,organizację i sposób sprawowania nadzoru nad rynkiem systemów sztucznej inteligencji”.
Polski akt reguluje również postępowania dotyczące naruszeń, akredytację jednostek oceniających zgodność oraz zasady nakładania administracyjnych kar pieniężnych.
Choć nowe przepisy mogą wpływać na codzienne korzystanie z internetu, sama nazwa AI Act nadal jest słabo rozpoznawalna wśród młodych użytkowników. W rozmowach z osobami w wieku 19–25 lat powtarzało się zaskoczenie, że regulacja dotyczy także chatbotów, rekrutacji i treści oglądanych w telefonie.
„Korzystam z chatbota niemal codziennie, ale wcześniej nie wiedziałem, że istnieje AI Act i że dotyczy także zwykłych użytkowników” – mówi Michał, 23 lata.
Brak znajomości nazwy rozporządzenia nie oznacza jednak, że jego skutki pozostaną niezauważalne. Pierwsze zmiany dotyczą między innymi sposobu informowania o kontakcie ze sztuczną inteligencją.
Co zmieniło się 2 sierpnia 2026 roku?
AI Act jest stosowany etapami. Część przepisów obowiązywała wcześniej, natomiast od 2 sierpnia 2026 roku szczególnego znaczenia nabrały obowiązki przejrzystości określone w art. 50.
Mają one pomóc użytkownikom rozpoznać:
- bezpośredni kontakt z systemem AI;
- treści wygenerowane lub zmienione przez AI;
- deepfake;
- wykorzystanie systemów rozpoznawania emocji;
- zastosowanie kategoryzacji biometrycznej.
Komisja Europejska opublikowała 20 lipca 2026 roku wytyczne dotyczące stosowania tych zasad. Potwierdziła w nich, że obowiązki z art. 50 stosuje się od 2 sierpnia 2026 roku.
Nie oznacza to jednak, że każdy materiał przygotowany przy pomocy AI musi otrzymać widoczną etykietę. Znaczenie ma rodzaj treści, sposób jej wykorzystania oraz rola firmy albo instytucji.
Chatbot powinien ujawnić, że jest AI
Piszesz na czacie sklepu, banku albo uczelni. Odpowiedzi pojawiają się natychmiast, ale nie wiesz, czy po drugiej stronie jest pracownik, czy automat.
AI Act wymaga, aby system przeznaczony do bezpośredniego kontaktu z człowiekiem został zaprojektowany tak, by użytkownik wiedział, że:
„prowadzi interakcję z systemem AI”.
Informacja powinna zostać przekazana najpóźniej przy pierwszym kontakcie. Wyjątek może dotyczyć sytuacji, w której dla odpowiednio poinformowanej i uważnej osoby kontakt ze sztuczną inteligencją jest oczywisty.
W praktyce komunikat może pojawić się przy rozpoczęciu rozmowy, na przykład:
„Rozmawiasz z wirtualnym asystentem wykorzystującym sztuczną inteligencję”.
Takie rozwiązanie może dotyczyć chatbota:
- na stronie urzędu;
- w sklepie internetowym;
- w aplikacji bankowej;
- na stronie uczelni;
- w systemie obsługi klienta;
- w serwisie spółki komunalnej.
Podstawowy obowiązek dotyczy dostawcy, który projektuje lub udostępnia system. Firma, uczelnia albo urząd wdrażające gotowe narzędzie powinny jednak sprawdzić, czy użytkownik rzeczywiście otrzymuje wymaganą informację.

AI Act ma zwiększyć przejrzystość decyzji podejmowanych z użyciem sztucznej inteligencji, w tym w rekrutacji, edukacji i kontaktach z chatbotami.
Czy każde zdjęcie stworzone przez AI trzeba oznaczyć?
Nie każde zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję jest deepfake’em. Kluczowe znaczenie ma to, co przedstawia materiał i czy odbiorca może pomylić go z autentyczną treścią.
Grafika pokazująca nieistniejącą osobę siedzącą przy futurystycznym komputerze nie musi udawać dokumentacji rzeczywistego wydarzenia. Inaczej wygląda film przedstawiający prawdziwą osobę wypowiadającą słowa, których nigdy nie powiedziała.
Deepfake może również przedstawiać:
- nieprawdziwą wypowiedź polityka;
- fałszywe nagranie znanej osoby;
- awarię, która nigdy się nie wydarzyła;
- spreparowany protest lub wypadek;
- realistycznie zmieniony głos;
- wydarzenie przypisane do niewłaściwego miejsca albo czasu.
Podmiot udostępniający obraz, nagranie audio lub wideo stanowiące deepfake powinien ujawnić, że materiał został sztucznie wygenerowany albo zmanipulowany.
W przypadku utworów artystycznych, satyrycznych, fikcyjnych lub twórczych informacja może zostać przedstawiona w sposób, który nie utrudnia odbioru dzieła.
AI Act nie gwarantuje jednak, że każdy zmanipulowany film w mediach społecznościowych zostanie natychmiast właściwie oznaczony. Przepisy ustanawiają obowiązek, ale jego skuteczność zależy również od zachowania publikującego, platformy oraz działania organów nadzoru.
Kto odpowiada za techniczne oznaczenie treści?
AI Act rozdziela obowiązki pomiędzy dostawcę systemu i podmiot, który korzysta z narzędzia.
Dostawcy systemów generujących lub zmieniających tekst, dźwięk, obrazy i wideo muszą zapewnić możliwość rozpoznania takich treści w formacie nadającym się do odczytu maszynowego.
Mogą w tym celu wykorzystywać między innymi:
- metadane;
- cyfrowe znaczniki;
- informacje o pochodzeniu pliku;
- rozwiązania umożliwiające automatyczne wykrycie treści AI.
Zwykły użytkownik nie zawsze zobaczy takie oznaczenie bezpośrednio pod zdjęciem. Może być ono zapisane w strukturze pliku i przeznaczone dla platform lub narzędzi sprawdzających pochodzenie treści. Techniczne oznaczenie nie musi więc przyjmować formy widocznej etykiety. Sposób jego wdrożenia zależy również od tego, kiedy dany system został wprowadzony na rynek.
Dostawcy systemów wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 roku otrzymali czas na dostosowanie do obowiązku technicznego oznaczania do 2 grudnia 2026 roku. Okres przejściowy dotyczy tego konkretnego wymagania, a nie wszystkich obowiązków przejrzystości.
Czy tekst napisany przez AI wymaga oznaczenia?
Nie każdy tekst przygotowany przy pomocy sztucznej inteligencji musi zawierać widoczną informację o użyciu AI.
Obowiązek może dotyczyć tekstów wygenerowanych lub zmienionych przez AI, które są publikowane w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym.
Może to być na przykład automatycznie wygenerowana informacja o:
- decyzji urzędu;
- zmianie zasad korzystania z usługi publicznej;
- wydarzeniu mającym znaczenie społeczne;
- bezpieczeństwie mieszkańców;
- wyborach lub działalności władz publicznych.
AI Act przewiduje jednak wyjątek. Informacja o wykorzystaniu AI nie jest wymagana na tej podstawie, gdy człowiek zweryfikował treść albo materiał objęto kontrolą redakcyjną, a konkretna osoba lub organizacja ponosi odpowiedzialność za publikację.
Przykładowo AI może pomóc redaktorowi uporządkować dane albo przygotować szkic tekstu. Jeżeli człowiek sprawdzi informacje, poprawi materiał i redakcja przejmie odpowiedzialność za publikację, sytuacja wygląda inaczej niż przy automatycznym publikowaniu niesprawdzonych komunikatów.
Samo kliknięcie przycisku „zatwierdź” nie powinno być jednak utożsamiane z rzeczywistą kontrolą redakcyjną.
AI może sprawdzić twoje CV
Dla osoby wchodzącej na rynek pracy jednym z najważniejszych zastosowań AI jest automatyczna rekrutacja.
System może:
- analizować CV;
- filtrować zgłoszenia;
- porównywać kandydatów;
- oceniać odpowiedzi udzielone podczas rozmowy;
- kierować reklamy ofert pracy;
- wspierać decyzję o zatrudnieniu.
AI Act zalicza określone systemy wykorzystywane do rekrutacji i zarządzania pracownikami do kategorii wysokiego ryzyka. Obejmuje to między innymi analizowanie i filtrowanie podań oraz ocenianie kandydatów.
Nie każdy program pomagający przygotować ogłoszenie o pracę staje się jednak systemem wysokiego ryzyka. Znaczenie ma przeznaczenie narzędzia oraz jego wpływ na sytuację konkretnej osoby.
Rozszerzone obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka z załącznika III zaczną być stosowane 2 grudnia 2027 roku. Termin został przesunięty przez unijne rozporządzenie 2026/1744.
Nie oznacza to, że do tego czasu rekrutacja przy użyciu AI pozostaje poza prawem. Nadal obowiązują między innymi przepisy o ochronie danych osobowych, równości traktowania i zakazie dyskryminacji.
Rekrutacja nie jest jednak jedynym obszarem, w którym młoda osoba może zetknąć się z oceną wspieraną przez algorytm. Podobne systemy mogą pojawiać się również w edukacji.
„AI kojarzy mi się głównie z pomocą przy nauce i szukaniu informacji. Nie wiedziałam, że nowe przepisy obejmują również rekrutację albo egzaminy” – przyznaje Julia, 21 lat.
AI pomagająca przygotować notatki to jednak coś innego niż system, który ocenia studenta, kontroluje egzamin albo wpływa na przyjęcie na uczelnię.
Co zmienia się na uczelni i podczas egzaminu?
AI może pomagać nauczycielowi przygotować ćwiczenia, wyjaśnić trudne pojęcie albo uporządkować materiały. Takie wykorzystanie należy odróżnić od systemu, który ocenia studenta lub wpływa na jego dostęp do edukacji.
Do zastosowań wysokiego ryzyka mogą należeć systemy przeznaczone do:
- podejmowania decyzji o przyjęciu do szkoły lub na uczelnię;
- oceniania efektów nauki;
- określania poziomu kształcenia;
- kierowania przebiegiem nauczania;
- monitorowania niedozwolonych zachowań podczas egzaminów.
Zastosowania te zostały wymienione w załączniku III AI Act.
Odrębną kwestią jest rozpoznawanie emocji. AI Act co do zasady zakazuje wykorzystywania systemów do wnioskowania o emocjach osób w miejscu pracy oraz w instytucjach edukacyjnych. Wyjątki dotyczą określonych zastosowań medycznych lub związanych z bezpieczeństwem.
Uczelnia nie powinna więc swobodnie wykorzystywać kamery do oceniania, czy student jest zestresowany, znudzony albo zaangażowany podczas zajęć.
Czy prywatne korzystanie z AI podlega ustawie?
Student korzystający prywatnie z chatbota do stworzenia planu nauki nie musi prowadzić dokumentacji przewidzianej dla firm i instytucji.
Polska ustawa wyłącza osoby fizyczne używające systemów AI wyłącznie do celów osobistych i niezwiązanych między innymi z działalnością zarobkową, gospodarczą, nierejestrowaną lub rolniczą.
Prywatnym zastosowaniem może być na przykład:
- poprawienie wiadomości;
- przetłumaczenie fragmentu tekstu;
- ułożenie planu treningowego;
- przygotowanie notatek;
- znalezienie pomysłu na prezent;
- ćwiczenie rozmowy kwalifikacyjnej.
Nie oznacza to pełnej dowolności. Nadal mogą obowiązywać regulaminy szkoły lub uczelni, zasady egzaminowania, prawa autorskie i przepisy o ochronie danych.
Sytuacja zmienia się również wtedy, gdy użytkownik wykorzystuje AI zawodowo, świadczy dzięki niej usługi, ocenia inne osoby albo publikuje realistyczne zmanipulowane materiały.
Kto będzie kontrolował AI w Polsce?
Polska ustawa tworzy Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Ma ona zostać organem nadzoru rynku oraz pojedynczym punktem kontaktowym w sprawach dotyczących AI.
Nie jest to Komisja Europejska. To nowy polski organ, który będzie zajmował się przestrzeganiem AI Act na poziomie krajowym.
Do jego zadań mają należeć między innymi:
- prowadzenie kontroli;
- wydawanie decyzji w sprawach naruszeń;
- prowadzenie rejestru skarg;
- publikowanie wyjaśnień;
- popularyzowanie wiedzy o AI;
- tworzenie piaskownic regulacyjnych;
- publikowanie dobrych praktyk;
- prowadzenie wykazu ukaranych systemów.
Komisja ma również wydawać opinie indywidualne dotyczące stosowania AI Act i polskiej ustawy.
Gdzie będzie można zgłosić naruszenie?
Polska ustawa przewiduje procedurę składania skarg do Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.
Artykuł 59 stanowi:
„Osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna […] może złożyć do Komisji skargę”.
Zgłoszenie powinno zawierać nazwę albo opis systemu, istotne okoliczności oraz powody, dla których skarżący uważa, że mogło dojść do naruszenia.
Podstawową formą będzie skarga elektroniczna. Jeżeli jej złożenie w tej postaci nie będzie możliwe, ustawa dopuszcza formę papierową.
Powodem zgłoszenia może być podejrzenie, że:
- system niesprawiedliwie wpłynął na rekrutację;
- użytkownik nie został poinformowany o kontakcie z AI;
- opublikowano nieoznaczony deepfake;
- AI niezgodnie analizowała emocje;
- system naruszył prawa podstawowe;
- organizacja nie spełniła obowiązku informacyjnego.
Samo złożenie skargi nie oznacza automatycznego stwierdzenia naruszenia. Komisja będzie musiała zbadać okoliczności i ocenić, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania.
Przepisy regulujące skargi, kontrole, postępowania i kary zaczną obowiązywać 28 października 2026 roku. Większość pozostałych przepisów polskiej ustawy wejdzie w życie 11 sierpnia 2026 roku.
Co polski organ będzie mógł zrobić?
Jeżeli kontrola wykaże nieprawidłowości, Komisja będzie mogła wydać zalecenia pokontrolne i wezwać organizację do usunięcia naruszeń.
W toku postępowania organ będzie mógł również wskazać działania potrzebne do przywrócenia zgodności z prawem. Może chodzić między innymi o:
- zablokowanie użytkownikom dostępu do systemu;
- przeprowadzenie działań naprawczych;
- przekazanie wymaganej informacji użytkownikom;
- poinformowanie pracowników lub innych osób objętych działaniem AI.
Jeżeli organizacja nie zastosuje się do ostrzeżenia, Komisja będzie mogła nakazać spełnienie obowiązku informacyjnego. Informacja o niezastosowaniu się do ostrzeżenia może także zostać opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych Komisja będzie mogła nakazać:
„zaprzestanie stosowania systemu lub wycofanie go z rynku lub użytkowania”.
Taka decyzja może otrzymać rygor natychmiastowej wykonalności.
Czy będzie można sprawdzić ukarane systemy AI?
Polska Komisja ma prowadzić publiczny wykaz systemów, wobec których wydano decyzję o nałożeniu kary.
W Biuletynie Informacji Publicznej mają znaleźć się między innymi:
- nazwa systemu;
- nazwa operatora;
- charakterystyka działania;
- wskazanie naruszonych przepisów;
- informacje o innych decyzjach dotyczących systemu;
odsyłacz do treści decyzji.
Użytkownik będzie więc mógł sprawdzić, czy konkretny system lub jego operator został ukarany za naruszenie AI Act albo polskiej ustawy.
Jakie kary grożą za naruszenie AI Act?
Wysokość kar wynika przede wszystkim z unijnego rozporządzenia. Polska ustawa określa natomiast krajową procedurę ich nakładania i egzekwowania.
Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie nakładała administracyjne kary pieniężne w przypadkach i wysokości określonych w AI Act. Kwoty wskazane w euro mają być przeliczane na złote według kursu Narodowego Banku Polskiego.
Polska ustawa przewiduje również odpowiedzialność za utrudnianie kontroli oraz niewykonanie decyzji dotyczącej systemu stanowiącego bezpośrednie zagrożenie. W takich przypadkach może grozić grzywna albo kara ograniczenia wolności.
AI Act – najważniejsze daty
2 sierpnia 2026 roku – zaczęły być stosowane obowiązki przejrzystości dotyczące między innymi chatbotów, deepfake’ów i określonych treści generowanych przez AI.
11 sierpnia 2026 roku – zacznie obowiązywać większość przepisów polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.
28 października 2026 roku – wejdą w życie przepisy dotyczące opinii, kontroli, skarg, postępowań, kar oraz odwołań.
2 grudnia 2026 roku – zakończy się okres przejściowy dotyczący technicznych oznaczeń dla wskazanych systemów generatywnych wprowadzonych na rynek przed 2 sierpnia 2026 roku.
2 grudnia 2027 roku – zaczną być stosowane wymagania dla systemów wysokiego ryzyka wymienionych w załączniku III, w tym określonych zastosowań w rekrutacji i edukacji.
2 sierpnia 2028 roku – zaczną obowiązywać wymagania dla systemów AI związanych z produktami objętymi unijnymi przepisami bezpieczeństwa.
Co AI Act zmienia dla ciebie?
AI Act nie zabrania korzystania z chatbotów, generatorów obrazów ani narzędzi pomagających w nauce. Wymaga jednak większej przejrzystości tam, gdzie użytkownik może nie rozpoznać kontaktu z AI albo pomylić wygenerowaną treść z prawdziwym materiałem.
Dla osoby szukającej pracy ważne będą zasady dotyczące systemów analizujących CV. Z kolei dla studenta znaczenie mają przepisy obejmujące ocenianie, rekrutację na uczelnię oraz kontrolowanie egzaminów. Oczywiście jest, że dla każdego użytkownika internetu istotne są wymagania dotyczące chatbotów i deepfake’ów.
Polska ustawa dodaje do tych zasad krajowy system kontroli. Określa, kto będzie przyjmował skargi, prowadził postępowania i reagował na systemy zagrażające bezpieczeństwu lub prawom człowieka.
Nowe przepisy nie dotyczą więc wyłącznie twórców zaawansowanych modeli. Ich skutki może odczuć każdy, kto korzysta z internetu, szuka pracy, studiuje albo załatwia sprawy przy pomocy cyfrowych usług.
Czytaj także: Wdrożenie ROP: branża komunalna pisze do premiera, oczekując zmian w projekcie UC100
źródła:
- Ministerstwo Cyfryzacji
- ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r.
- Ustawa o systemach AI – bezpieczny rozwój sztucznej inteligencji w Polsce
FAQ: Chatbot, deepfake i CV oceniane przez AI. Nowe zasady w Polsce
Jakie obowiązki przejrzystości wprowadza AI Act od 2 sierpnia 2026 roku?
AI Act wymaga informowania użytkowników o kontakcie z AI, deepfake’ach, treściach generowanych przez AI i rozpoznawaniu emocji.
Czy każda treść wygenerowana przez AI musi być oznaczona?
Nie każda, obowiązek dotyczy materiałów mylących, dotyczących spraw publicznych i deepfake’ów.
Kto kontroluje przestrzeganie AI Act w Polsce?
Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji odpowiada za nadzór rynku AI w Polsce.
Kiedy zaczną obowiązywać przepisy polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji?
Większość przepisów będzie obowiązywać od 11 sierpnia 2026 roku.








