Sprzęt zepsuł się na gwarancji? Projekt UC154 daje konsumentom nawet rok dodatkowej ochrony

Planujesz zakup nowej pralki, lodówki albo smartfona? Po naprawie Twój nowy nabytek może wkrótce być dłużej chroniony przed kolejną awarią. To dlatego, że Rządowe Centrum Legislacji pod okiem Prezesa UOKiK ukończyło prace nad projektem nowelizacji ustawy o prawach konsumenta. Jakie są najważniejsze założenia projektu UC154?

Dziś na łamach Munipro.pl omawiamy kolejny projekt ustawy – tym razem są to przepisy mające zmienić reguły gry na rynku urządzeń, także tych do użytku domowego. Według Kancelarii Prezesa Rady Ministrów projekt UC154

ma na celu transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1799 z dnia 13 czerwca 2024 r. w sprawie wspólnych zasad promujących naprawę towarów oraz zmiany rozporządzenia (UE) 2017/2394 oraz dyrektyw (UE) 2019/771 i (UE) 2020/1828 (tzw. dyrektywa w sprawie prawa do naprawy (ang. right to repair), dalej jako: „dyrektywa R2R”). 

Z analizy dokumentu Ocena Skutków Regulacji (OSR) wyłania się jasny cel. Niewątpliwie jest nim promocja tzw. „prawa do naprawy” (Right to Repair) oraz pośrednio ograniczenie zjawiska przedwczesnego wycofywania produktów z użycia. W dłuższej perspektywie dla obywateli powinno to oznaczać zauważalne oszczędności, a dla rynku – zupełnie nowe reguły gry. Sprawdź, co dokładnie się zmieni.

Dlaczego potrzeba nowego prawa? Koniec ery „jednorazówek”

Jak dotąd producenci urządzeń AGD zbyt często stawiali  konsumenta pod ścianą. Niejednokrotnie koszty części zamiennych przewyższały wartość nowego urządzenia, a producenci skutecznie zniechęcali do serwisowania sprzętu. Jak wskazują autorzy rządowego projektu, nowelizacja wdraża do polskiego porządku prawnego surowe wytyczne unijne zawarte w dyrektywie (UE) 2024/1799. Zresztą polskie władze mają obowiązek zaimplementować te przepisy, dlatego warto zapoznać się ze szczegółami projektu UC154 na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Niewątpliwie nadrzędnym celem zmian jest wydłużenie cyklu życia produktów, ograniczenie elektroodpadów oraz realne wzmocnienie pozycji rynkowej konsumenta w starciu z globalnymi koncernami. Jednak należy podkreślić, że przepisy te dotyczą tylko określonych kategorii urządzeń, do których należą: domowe pralki i pralko-suszarki domowe, domowe zmywarki do naczyń, urządzenia chłodnicze (lodówki i zamrażarki), wyświetlacze elektroniczne (telewizory i monitory), odkurzacze, suszarki bębnowe domowe, telefony komórkowe i smartfony, telefony bezprzewodowe, tablety, serwery i produkty do przechowywania danych, sprzęt do spawania, towary zawierające baterie do lekkich środków transportu (np. rowery i hulajnogi elektryczne).

4 Filary rozszerzonej ochrony: kluczowe założenia projektu UC154

Rządowy projekt UC154 precyzuje ramy techniczne, wymuszając rewolucyjne zmiany w relacjach konsument–sprzedawca–producent:

1. Dodatkowy rok ochrony, jeśli wybierzesz naprawę

To absolutny przełom. Jeśli w okresie podstawowej dwuletniej odpowiedzialności sprzedawcy Twój sprzęt ulegnie awarii, a Ty zamiast żądania wymiany na nowy egzemplarz zdecydujesz się na jego naprawę, okres odpowiedzialności sprzedawcy za zgodność towaru z umową zostanie jednorazowo wydłużony o dodatkowe 12 miesięcy. Sprzedawca będzie miał ustawowy obowiązek poinformowania Cię o tym prawie przed podjęciem przez Ciebie decyzji reklamacyjnej.

Część branży obawia się, że wydłużenie odpowiedzialności obciąży przede wszystkim mniejszych polskich sprzedawców. Biuro Prasowe UOKiK wyjaśnia jednak, z czego wynika ta zmiana i jak wygląda kwestia ewentualnych rozliczeń:

Wydłużenie okresu odpowiedzialności sprzedawcy o 12 miesięcy w przypadku wyboru naprawy wynika bezpośrednio z prawa Unii Europejskiej. Celem tego rozwiązania jest zachęcanie konsumentów do wyboru naprawy zamiast wymiany produktu. Polski ustawodawca nie ma możliwości ograniczenia tego rozwiązania wyłącznie do określonych grup przedsiębiorców ani wyłączenia z niego mikro-, małych i średnich przedsiębiorców. Odpowiedzialność za zgodność towaru z umową już obecnie spoczywa na sprzedawcy. Dyrektywa nie ustanawia szczególnego mechanizmu rozliczeń regresowych pomiędzy sprzedawcą a producentem. Kwestie wzajemnych rozliczeń pozostają zatem w sferze relacji pomiędzy przedsiębiorcami. Wprowadzenie dodatkowych krajowych regulacji, wykraczających poza wymagania dyrektywy, stanowiłoby nadregulację, której rząd chce uniknąć.

2. Tanie, powszechnie dostępne części i zakaz blokad „softu”

Niewątpliwie projekt UC154 wzmacnia pozycję nabywcy sprzętu także po zakończeniu podstawowej, dwuletniej ochrony. Zgodnie z unijnymi dyrektywami ecodesign, producenci będą musieli projektować i produkować urządzenia w sposób, który nie utrudnia ich demontażu i serwisowania. Zobowiązani zostaną do dostarczania części zamiennych oraz oprogramowania diagnostycznego w „cenie, która nie zniechęca do naprawy” zarówno konsumentom, jak i niezależnym serwisom. Ponadto producent nie będzie mógł stosować blokad uniemożliwiających użycie oryginalnych bądź używanych części zamiennych pochodzących z rynku wtórnego.

Pojawia się tu jednak kluczowe pytanie: jak w praktyce interpretować pojęcia takie jak „cena nie może zniechęcająca do naprawy” czy „rozsądny termin”? Biuro Prasowe UOKiK tłumaczy:

Pojęcie „rozsądnego terminu” już funkcjonuje w przepisach ustawy o prawach konsumenta. Sprzedawca ma obecnie obowiązek dokonać naprawy lub wymiany towaru w rozsądnym czasie, bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. Rozsądny termin powinien odpowiadać najkrótszemu możliwemu czasowi potrzebnemu do dokonania naprawy lub wymiany. Ocenia się go obiektywnie, z uwzględnieniem między innymi specyfiki i stopnia złożoności towaru, charakteru oraz znaczenia niezgodności z umową, a także nakładu niezbędnego do jej usunięcia. Nie jest zatem możliwe ustalenie jednego terminu właściwego dla wszystkich produktów i rodzajów usterek. Nowe przepisy będą w tym zakresie interpretowane spójnie z dotychczasowymi zasadami wynikającymi z ustawy o prawach konsumenta. Pojęcie ceny, która nie zniechęca do naprawy, wynika natomiast z dyrektywy unijnej. Również w tym przypadku ocena będzie dokonywana indywidualnie, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy, w tym rodzaju produktu, części zamiennej i zakresu naprawy. Nie przewiduje się jednego uniwersalnego wskaźnika właściwego dla wszystkich kategorii towarów

3. Obowiązek naprawy poza okresem odpowiedzialności sprzedawcy i sprzęt zastępczy

W przypadku tzw. „towarów R2R” , obowiązek dokonania naprawy przez producenta (lub jego przedstawiciela/importera w UE) utrzyma się nawet po upływie dwuletniej odpowiedzialności sprzedawcy, o ile naprawa będzie technicznie możliwa. Co ważne, ustawa dopuszcza, aby na czas trwania serwisu konsumentowi udostępniany był nieodpłatnie lub za symboliczną opłatą sprzęt zastępczy. Jeśli naprawa okaże się niemożliwa, producent będzie mógł zaproponować towar odnowiony (refurbished).

4. Europejski Formularz Informacji o Naprawie

Aby wyeliminować ukryte koszty, serwisy będą mogły dobrowolnie posługiwać się jednolitym wzorem dokumentu – Europejskim Formularzem Informacji o Naprawie. Będzie on zawierał precyzyjne dane o usterce, szacowanej cenie i czasie trwania usługi. Jeśli punkt naprawczy wyda taki formularz, przedstawione w nim warunki będą dla niego prawnie wiążące przez 30 dni.

Nowa platforma internetowa i groźba kar dla producentów

Do 2027 roku ma powstać zintegrowana sekcja na europejskiej platformie internetowej napraw. Każdy obywatel bezpłatnie wyszuka tam lokalne, certyfikowane punkty rzemieślnicze oraz niezależne serwisy i porówna ceny ich usług. Polskie instytucje nie zamierza stosować taryfy ulgowej. Za ignorowanie obowiązków informacyjnych oraz łamanie zasad Right to Repair będą grozić kary administracyjne nakładane przez Inspekcję Handlową w wysokości do 20 tys. zł, a przy recydywie – do 40 tys. zł. Z kolei jeśli producent dopuści się działań systemowych, które naruszają zbiorowe interesy konsumentów, Prezes UOKiK może nałożyć karę wynoszącą nawet do 10% rocznego obrotu firmy. Jednak w jaki sposób Urząd będzie odróżniał sporadyczne usterki logistyczne producenta od celowego łamania prawa? Biuro Prasowe UOKiK komentuje:

„Prezes UOKiK podejmuje działania, gdy istnieje podejrzenie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Projekt nie zmienia ani tej przesłanki, ani zasad prowadzenia postępowań w takich sprawach. Każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich jego okoliczności. Znaczenie może mieć w szczególności to, czy problem ma charakter powtarzalny, może dotyczyć szerszej grupy konsumentów oraz czy jest elementem stałego sposobu działania przedsiębiorcy. Jednostkowy problem logistyczny należy w tym zakresie odróżnić od praktyki o charakterze systemowym. Prezes UOKiK będzie stosował te same zasady oceny, które obowiązują obecnie w innych sprawach dotyczących podejrzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.”

Projekt UC154: obawy o wzrost cen urządzeń domowych

Kolejnym nurtującym pytaniem jest to, czy wymóg zapewnienia części zamiennych przez 7–10 lat i nakaz ustalania ich „rozsądnych cen” nie wywoła podwyżek nowego sprzętu? UOKiK uspokaja:

„Obowiązek zapewnienia części zamiennych dla określonych kategorii produktów już obecnie wynika z rozporządzeń Komisji Europejskiej dotyczących ekoprojektu. Regulacje te wymagają, aby określone produkty, w tym część sprzętu elektronicznego i AGD, były projektowane w sposób umożliwiający ich naprawę, a producenci zapewniali dostęp do części zamiennych przez wskazany okres. Dyrektywa w sprawie prawa do naprawy nie wprowadza więc w tym zakresie całkowicie nowego obowiązku. Projekt przewiduje ponadto, że producent będzie mógł pobierać za naprawę opłatę odpowiadającą uzasadnionym nakładom, z uwzględnieniem zwyczajowej marży. Z tego względu nie ma obecnie podstaw, aby zakładać, że nowe regulacje same w sobie spowodują skokowy wzrost cen sprzętu. Urząd nie powinien składać stanowczej prognozy cenowej, jeżeli nie dysponuje analizą skutków dla poszczególnych kategorii produktów.”

Co z dalekowschodnimi produktami?

A jak kwestia dostarczania części i instrukcji wygląda w przypadku towarów zamawianych spoza Europy, np. przez azjatyckie platformy e-commerce? Przedstawiciele UOKiK zwracają uwagę na właściwość poszczególnych organów:

„Obowiązki dotyczące zapewnienia części zamiennych i instrukcji nie są adresowane do platform sprzedażowych jako takich, lecz przede wszystkim do producentów. Nie wynikają one z dyrektywy w sprawie prawa do naprawy, lecz z obowiązujących już rozporządzeń Komisji Europejskiej dotyczących ekoprojektu. Prezes UOKiK nie jest organem właściwym do egzekwowania obowiązków wynikających z tych rozporządzeń.”

Projekt UC154: podsumowanie

Projekt nowelizacji UC154 to rynkowa rewolucja, która ma definitywnie zakończyć erę sprzętów typu „kup, zużyj, wyrzuć”. Polskie prawo konsumenckie to kolejny mechanizm zmierzający do nakierowania gospodarki na tory cyrkularne, zmuszając producentów do dbania o produkt długo po jego sprzedaży. Choć przed rynkiem stoi wyzwanie w postaci zbudowania efektywnych systemów dystrybucji części, dla statystycznego konsumenta zmiany oznaczają konkretne pieniądze zaoszczędzone na przedwczesnych zakupach nowego AGD czy elektroniki.

Źródło: Rządowe Centrum Legislacji, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, UOKiK

FAQ: Sprzęt zepsuł się na gwarancji? Projekt UC154 daje konsumentom nawet rok dodatkowej ochrony

Jakie są główne założenia projektu UC154 w kontekście prawa do naprawy?

Projekt UC154 wprowadza dodatkowy rok rękojmi w przypadku wyboru naprawy, wymusza dostępność części zamiennych, zobowiązuje do możliwości naprawy poza okresem odpowiedzialności sprzedawcy oraz wprowadza Europejski Formularz Informacji o Naprawie.

Dlaczego wprowadzono nowe przepisy dotyczące naprawy urządzeń?

Nowe przepisy mają na celu wydłużenie cyklu życia produktów, ograniczenie elektroodpadów i wzmocnienie pozycji konsumenta zgodnie z unijną dyrektywą R2R.

Czy nowe przepisy wpłyną na ceny urządzeń domowych?

UOKiK uważa, że obowiązek zapewnienia części zamiennych nie powinien sam w sobie spowodować skokowego wzrostu cen sprzętu.

Kiedy producenci będą musieli naprawiać urządzenia po okresie rękojmi?

Producenci będą zobowiązani do naprawy, o ile jest to technicznie możliwe, nawet po upływie dwuletniej odpowiedzialności sprzedawcy dla tzw. towarów R2R.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *