Ognisko może skończyć się mandatem 5 tys. zł. Od 2026 r. kary są dużo wyższe

Od 2 stycznia 2026 r. za wykroczenia związane z zagrożeniem pożarowym grożą znacznie surowsze sankcje. Mandat może wynieść do 5 tys. zł, a grzywna orzeczona przez sąd za wskazane wykroczenia z art. 82 Kodeksu wykroczeń – do 30 tys. zł. Latem szczególne znaczenie mają zasady dotyczące rozniecania ognia, terenów leśnych i wypalania traw oraz pozostałości roślinnych.
Zmiana jest duża. Jeszcze przed wejściem nowych przepisów maksymalny mandat za wykroczenia przeciwpożarowe objęte nowelizacją wynosił 500 zł. Od 2 stycznia 2026 r. może sięgnąć 5 tys. zł, a w przypadku kilku wykroczeń popełnionych jednym czynem – 6 tys. zł. Ministerstwo Sprawiedliwości, informując o wejściu nowych regulacji w życie, wskazało również na podwyższenie górnej granicy grzywny z 5 do 30 tys. zł.
Nie oznacza to jednak, że za każde rozpalenie ognia automatycznie grozi mandat w maksymalnej wysokości. Przepisy określają górne granice sankcji i wskazują konkretne zachowania, za które można ponieść odpowiedzialność. Dla mieszkańca najważniejsze jest więc nie samo hasło „ognisko”, ale miejsce jego rozpalenia i to, czy sposób posługiwania się ogniem narusza przepisy przeciwpożarowe.
Spis treści
Od 2026 r. grzywna może sięgnąć 30 tys. zł
Nowelizacja objęła podwyższonym limitem grzywny wykroczenia określone w art. 82 § 1–3, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z aktualnym art. 24 § 1a za te czyny grzywnę można wymierzyć w wysokości do 30 tys. zł. Jednocześnie Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia pozwala w takich sprawach nałożyć mandat do 5 tys. zł.
Zmiany dotyczą m.in. niedozwolonego używania otwartego ognia w okolicznościach mogących doprowadzić do pożaru, rozniecania ognia w miejscach objętych szczególnymi ograniczeniami oraz innego nieostrożnego obchodzenia się z ogniem. Kodeks obejmuje również przypadki, w których zachowanie może spowodować rozprzestrzenienie się pożaru albo utrudnić akcję ratowniczą lub ewakuację.
Ogień na posesji. Najważniejsze jest zagrożenie
Przepisy przeciwpożarowe zawierają jasną zasadę dotyczącą rozpalania ognia przy budynkach i na terenach do nich przyległych. Zabronione jest rozpalanie go w miejscu, w którym może dojść do zapalenia materiałów palnych albo sąsiednich obiektów.
To oznacza, że przy ocenie konkretnej sytuacji kluczowe jest bezpieczeństwo miejsca, w którym pojawia się ogień. Kodeks wykroczeń przewiduje odpowiedzialność za niedozwolone używanie otwartego ognia i innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, jeżeli czynności te mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenienie albo utrudnić działania ratownicze lub ewakuację. Osobny przepis obejmuje również inne przypadki nieostrożnego obchodzenia się z ogniem.
100 metrów od lasu. Tu przepisy są jednoznaczne
Znacznie bardziej rygorystyczne zasady obowiązują w pobliżu lasów. Ustawa o lasach stanowi, że w lasach, na terenach śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu zabronione są działania i czynności mogące wywołać niebezpieczeństwo. Przepis wymienia wprost rozniecanie ognia poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystanie z otwartego płomienia oraz wypalanie wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.
Podobne ograniczenie znajduje się w przepisach przeciwpożarowych. W lasach i na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, a także do 100 metrów od granicy lasów nie wolno wykonywać czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo pożaru. Rozniecanie ognia jest tam dopuszczalne tylko w miejscach wyznaczonych do tego celu przez właściciela lub zarządcę lasu.
Kodeks wykroczeń dodatkowo przewiduje odpowiedzialność za rozniecanie ognia poza wyznaczonym miejscem na terenie lasu, terenach śródleśnych, łąkach, torfowiskach i wrzosowiskach oraz w odległości do 100 metrów od nich. Właśnie art. 82 § 3 znalazł się w grupie przepisów objętych od 2026 r. możliwością wymierzenia grzywny do 30 tys. zł.
Wypalanie traw i pozostałości roślinnych. Przepisy przewidują odpowiedzialność
W przypadku pól przepisy są również bardzo wyraźne. Rozporządzenie MSWiA wprost zabrania wypalania słomy i pozostałości roślinnych na polach. Nie jest to więc jedynie zalecenie strażaków czy apel kierowany do właścicieli gruntów, lecz obowiązujący przepis przeciwpożarowy.
Kodeks wykroczeń przewiduje ponadto odpowiedzialność za wypalanie traw, słomy lub pozostałości roślinnych na polach w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów, zboża na pniu oraz miejsc ustawienia stert lub stogów. Przepis obejmuje także wypalanie powodujące zakłócenia w ruchu drogowym oraz prowadzone bez stałego nadzoru miejsca wypalania.
Ten przepis również znalazł się w katalogu objętym podwyższoną granicą grzywny do 30 tys. zł. W postępowaniu mandatowym kara za wykroczenie z art. 82 § 4 może sięgnąć 5 tys. zł.
Nie trzeba czekać, aż faktycznie wybuchnie pożar
Ważne jest także to, że część przepisów nie wymaga, aby ogień rzeczywiście wymknął się spod kontroli i doprowadził do pożaru. Art. 82 § 1 odnosi się do czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenienie się albo utrudnić akcję ratowniczą lub ewakuację. Odpowiedzialność może więc pojawić się wcześniej – już na etapie niebezpiecznego korzystania z ognia.
Kodeks zawiera też szerszą regułę: odpowiedzialności podlega osoba, która w inny sposób nieostrożnie obchodzi się z ogniem. Po zmianach obowiązujących od 2 stycznia 2026 r. również ten czyn, określony w art. 82 § 5, znalazł się w katalogu wykroczeń zagrożonych grzywną do 30 tys. zł.
Przy ogniu liczy się miejsce, odległość i zagrożenie
W 2026 r. finansowe konsekwencje lekceważenia zasad ochrony przeciwpożarowej są znacznie poważniejsze niż wcześniej. Maksymalny mandat za wykroczenia objęte zmianą wzrósł do 5 tys. zł, a grzywna może sięgnąć 30 tys. zł. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy lasach i innych terenach objętych ochroną przeciwpożarową, gdzie przepisy wyznaczają pas 100 metrów, oraz podczas prac i czynności związanych z wypalaniem roślinności.
Najprostsza zasada na lato jest więc taka: ognia nie należy rozpalać tam, gdzie może przenieść się na materiały palne lub sąsiednie obiekty, a w pobliżu lasów trzeba dodatkowo respektować szczególne ograniczenia dotyczące pasa 100 metrów. Od 2026 r. naruszenie tych zasad może oznaczać nie kilkusetzłotowy mandat, lecz sankcję liczoną w tysiącach złotych.
Czytaj także: Czy można palić liście i gałęzie na działce wiosną 2026?
źródła: Kodeks wykroczeń, Ustawa z 7 listopada 2025 r., Dz.U. 2025 poz. 1814, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Rozporządzenie MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej, Ustawa o lasach, Ministerstwo Sprawiedliwości
FAQ: Ognisko może skończyć się mandatem 5 tys. zł. Od 2026 r. kary są dużo wyższe
Jakie są nowe ograniczenia dotyczące rozpalania ognia w pobliżu lasów od 2026 roku?
Rozpalanie ognia w lasach i do 100 metrów od ich granicy jest zabronione, chyba że w miejscach wyznaczonych przez właściciela lub zarządcę lasu.
Ile wynosi maksymalny mandat za wykroczenia przeciwpożarowe od 2026 roku?
Maksymalny mandat za wykroczenia przeciwpożarowe może wynieść do 5 tys. zł, a grzywna orzeczona przez sąd do 30 tys. zł.
Czy można rozpalić ognisko na działce w pobliżu zabudowań?
Ognisko nie może być rozpalane w miejscach, które mogą prowadzić do zapłonu materiałów palnych lub sąsiednich obiektów.
Dlaczego przepisy dotyczące używania otwartego ognia zostały zaostrzone?
Zaostrzenie przepisów ma na celu zmniejszenie ryzyka pożarów i lepsze egzekwowanie zasad ochrony przeciwpożarowej.
Kiedy nowe przepisy przeciwpożarowe wchodzą w życie?
Nowe przepisy przeciwpożarowe wchodzą w życie od 2 stycznia 2026 roku.








