Pożary „elektryków”: czy naprawdę płoną częściej? Oto najnowsze dane

Wokół tematu pożarów „elektryków” (aut typu BEV) narosło mnóstwo emocji i sprzecznych informacji. Dlatego w sieci regularnie pojawiają się nagłówki podsycające strach kierowców. Ile w tym prawdy? Państwowa Straż Pożarna (PSP) oraz instytut F5A New Mobility Research & Consulting właśnie opublikowały oficjalny „Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV” za pierwszy kwartał 2026 roku. Niewątpliwie twarde liczby pokazują rzeczywistość odmienną od internetowych mitów.
W debacie publicznej na temat przyszłości motoryzacji argument o rzekomej pladze pożarów „elektryków” (BEV) pojawia się nadzwyczaj często. Jednak najnowszy „Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV”, pokazuje, że udział „elektryków” w statystykach pożarowych pozostaje bardzo mały. Co ważne, opracowane to przygotowała firma F5A New Mobility Research & Consulting we współpracy z Państwową Strażą Pożarną. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku udowadniają, że wraz z gwałtownym przyrostem floty pojazdów z nowym napędem, statystyczne ryzyko ich zapłonu… maleje, a nie rośnie. Jak to możliwe?
Spis treści
Statystyki pożarów w Polsce: spalinowe vs elektryczne
Niewątpliwie z oficjalnych danych wyłania się kluczowy wniosek. W okresie od stycznia do marca 2026 roku pożary pojazdów elektrycznych stanowiły absolutny margines wszystkich zdarzeń. W szczegółach, mówimy zaledwie 0,59% przypadków.
Oto jak przedstawiały się interwencje strażaków w podziale na dany napęd:
Pojazdy spalinowe: 2315 pożarów (aż 98,3% wszystkich zdarzeń).
Pojazdy hybrydowe: 26 pożarów.
Pojazdy całkowicie elektryczne (BEV): 14 pożarów.
Pojazdy wodorowe: 0 pożarów.
Kluczowy dla kierowców jest tzw. wskaźnik ryzyka, czyli liczba pożarów na 1000 zarejestrowanych aut. Dla samochodów elektrycznych wyniósł on dokładnie 0,097 – co oznacza, że ryzyko pożaru elektryka jest identyczne jak w przypadku auta spalinowego. Co ciekawe, najbezpieczniejsze pod tym względem okazały się hybrydy (wskaźnik 0,017).
Paradoks rynku: samochodów przybywa, pożarów relatywnie ubywa
Eksperci zwracają uwagę na niezwykle istotny trend. Z jednej strony nominalnie liczba pożarów BEV wzrosła z 11 (w Q1 2025) do 14 (w Q1 2026). Z drugiej jednak nastąpił spadek zagrożenia pożarowego ze względu na lawinowy wzrost liczby takich aut na drogach.
„Udział pojazdów elektrycznych w pożarach pozostaje niski, a wskaźniki ryzyka nie odbiegają od innych typów napędu. Co istotne, nawet jeśli liczba zdarzeń rośnie nominalnie (…) – to w tym samym czasie spada wskaźnik liczby pożarów na 1000 pojazdów, z 0,126 do 0,097. Równolegle park osobowych i dostawczych „elektryków” w Polsce powiększył się o niemal 2/3 – z ok. 87 tys. do ponad 143 tys. szt. Oznacza to, że wraz ze wzrostem floty realne ryzyko pożaru maleje, a nie rośnie” – wyjaśnia Albert Kania z F5A New Mobility Research & Consulting.
Pożary „elektryków”: co na to Komenda Główna PSP?
Wzrost liczby aut z nowym napędem nie paraliżuje pracy polskich służb ratunkowych. Strażacy podkreślają, że wypracowane procedury sprawdzają się w codziennej praktyce, a sami ratownicy są dobrze przygotowani na wyzwania technologiczne.
„Pierwszy kwartał 2026 r. nie przyniósł w naszych interwencjach niczego specjalnego, jeżeli chodzi o pożary pojazdów – w tym BEV i HEV. Obserwujemy naturalny, ale spokojny przyrost liczby zdarzeń związanych z pojazdami o napędzie eklektycznym oraz hybrydowym. (…) Odnotowaliśmy również dwa pożary tego samego samochodu w odstępie dwóch dni – to jest dla nas zawsze cenna lekcja przypominająca, że zagrożenie w przypadku uszkodzenia akumulatora pojazdu może nadejść z opóźnieniem. Potwierdza to również, że zapisy i zasady postępowania zawarte w opracowanym w 2023 r. (…) dokumencie „Standardowe zasady postępowania podczas zdarzeń z samochodami z napędem elektrycznym oraz hybrydowym” są określone poprawnie i działają” – komentuje st. bryg. Tomasz Jonio z Komendy Głównej PSP.
Co więcej, komentując zmianę liczby pożarów „elektryków” w przeliczeniu na 1000 aut, ekspert z F5A New Mobility Research & Consulting podkreśla, że nie jest zaskoczony bieżącymi danymi. Obserwowany w naszym kraju spadek i tak niewielkiego zagrożenia pożarowego dotyczącego aut elektrycznych to zjawisko znane już z innych krajów. Zauważono je w państwach, gdzie e-auta przyjęły się wcześniej albo rozwój następował szybciej:
Dane dotyczące polskiego sektora obrazują to co obserwowaliśmy wcześniej na najbardziej rozwiniętych rynkach elektromobilności w Europie. Wskaźnik pożarów samochodów elektrycznych spadł z 0,126 do 0,097 zdarzenia na 1000 pojazdów w stosunku rok do roku. Wszystko wskazuje również na to, że będzie on malał – podobnie jak ma to miejsce w Norwegii, gdzie wraz ze wzrostem liczby aut elektrycznych i dojrzewaniem rynku wskaźnik ten zmniejszył się z 0,158 w 2017 r. do 0,078 w 2024 r., a w połowie 2025 r. osiągnął poziom 0,034. Z tego względu prognozujemy, w kolejnych latach, podobny kierunek zmian w Polsce – Albert Kania, F5A New Mobility Research & Consulting
Pożary „elektryków”: podsumowanie: Fakty zamiast emocji
Najnowsze analizy jasno dowodzą, że powtarzane w przestrzeni publicznej teorie o „płonących na każdym kroku elektrykach” nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nowoczesna flota pojazdów BEV okazuje się technologicznie bezpieczna, a polskie służby doskonale radzą sobie z obsługą tego typu zdarzeń.
Warto dodać, że „Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV” to unikalny w skali europejskiej projekt dostarczający zweryfikowane dane analityczne. Wydawany jest cyklicznie przez F5A New Mobility Research & Consulting we współpracy z Państwową Strażą Pożarną (PSP) oraz Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności (PSNM).
Źródło: F5A New Mobility Research & Consulting
FAQ: Pożary „elektryków”: czy naprawdę płoną częściej? Oto najnowsze dane
Ile wynosi odsetek pożarów pojazdów elektrycznych w Polsce w pierwszym kwartale 2026 roku?
Odsetek pożarów pojazdów elektrycznych w Polsce wyniósł 0,59% wszystkich zdarzeń pożarowych pojazdów.
Czy ryzyko pożaru w pojazdach elektrycznych jest wyższe niż w spalinowych?
Ryzyko pożaru w pojazdach elektrycznych jest identyczne jak w pojazdach spalinowych, z wynikiem 0,097 pożarów na 1000 aut.
Kiedy raport bezpieczeństwa pożarowego EV został opublikowany?
Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV został opublikowany za pierwszy kwartał 2026 roku.
Dlaczego liczba pożarów pojazdów elektrycznych relatywnie maleje, mimo że ilość tych pojazdów wzrasta?
Choć liczba pojazdów elektrycznych wzrasta, wskaźnik pożarów na 1000 pojazdów spadł dzięki większemu doświadczeniu i bezpieczeństwu technologicznemu.
Czy polskie służby ratunkowe są przygotowane na pożary pojazdów elektrycznych?
Polskie służby ratunkowe są dobrze przygotowane, a wypracowane procedury są skuteczne w codziennej praktyce.








