Trasy rowerowe. Co zmieni nowa ustawa?

Trasy rowerowe mają być planowane jako spójna sieć lokalna, regionalna i krajowa. W tym celu projekt ustawy UD401 ma uprościć procedury inwestycyjne, zwiększyć współpracę samorządów i uregulować zasady pozyskiwania gruntów pod nowe odcinki. Co istotne, dla właścicieli nieruchomości szczególnie ważne będą projektowane zasady przejmowania gruntów i wypłaty odszkodowań.
Projekt ustawy o trasach dla rowerów trafił do konsultacji publicznych 22 października 2026 r. Konsultacje mają potrwać do 11 listopada. To nadal projekt, a nie obowiązujące prawo.
Spis treści
Trasy rowerowe mają tworzyć jeden system
Projekt dzieli trasy dla rowerów na lokalne, regionalne i krajowe. Celem jest stworzenie sieci, w której poszczególne odcinki nie będą planowane wyłącznie w granicach jednej gminy albo jednego zarządcy drogi.
Trasy rowerowe mają dzięki temu łatwiej przekraczać granice samorządów i łączyć istniejącą infrastrukturę w dłuższe ciągi. Projekt zakłada również możliwość włączania części polskiej sieci do europejskich tras EuroVelo.
Trasy rowerowe wymagają współpracy samorządów
ednym z podstawowych narzędzi mają być porozumienia pomiędzy samorządami, zarządcami dróg oraz właścicielami lub zarządcami terenów. Mają one określać m.in.:
- przebieg trasy,
- sposób finansowania inwestycji
- podział zadań,
- realizację robót,
- późniejsze utrzymanie infrastruktury.
Dzięki temu trasy rowerowe przebiegające przez kilka gmin nie musiałyby być przygotowywane jako całkowicie niezależne inwestycje.
Najwięcej nowych zadań dostaną województwa
Projekt wzmacnia rolę samorządów województw. Zarządy województw mają m.in.:
- koordynować regionalne sieci tras,
- prowadzić elektroniczne rejestry tras i porozumień,
- nadawać numery i oznaczenia,
- gromadzić dane dotyczące ruchu rowerowego,
- przygotowywać dokumenty związane z rozwojem sieci.
Na poziomie krajowym przewidziano także koordynację krajowej sieci tras dla rowerów. Co istotne, projekt nie oznacza, że każda gmina będzie musiała wybudować określoną liczbę kilometrów infrastruktury. Nowe zadania mają dotyczyć przede wszystkim planowania, współpracy i koordynacji.
Trasy rowerowe dostaną specjalną procedurę inwestycyjną
Jedną z najważniejszych zmian ma być odrębny tryb przygotowania inwestycji. W tym celu projekt przewiduje decyzję o ustaleniu lokalizacji drogi rowerowej. Co ważne, ma ona łączyć kilka elementów, które obecnie mogą wymagać prowadzenia osobnych postępowań. Dzięki temu jedna decyzja będzie mogła obejmować m.in.:
- lokalizację inwestycji,
- linie rozgraniczające teren,
- podziały nieruchomości,
- kwestie własnościowe,
- wymagania związane z ochroną środowiska i zabytków,
- interesy osób trzecich.
Według autorów projektu taki mechanizm ma ograniczyć liczbę osobnych procedur i przyspieszyć przygotowanie inwestycji.
Trasy rowerowe mogą powstawać poza pasami drogowymi
Nowe rozwiązania mają być szczególnie istotne tam, gdzie najlepszy przebieg trasy nie pokrywa się z istniejącym pasem drogowym. Trasy rowerowe mogłyby więc być prowadzone m.in.:
- między miejscowościami,
- wzdłuż rzek,
- po dawnych nasypach kolejowych,
- przez tereny rolne,
- poza drogą przeznaczoną dla samochodów.
To właśnie przy takich inwestycjach szczególnego znaczenia nabiera kwestia własności gruntów.
Trasy rowerowe a prywatne grunty
Projekt zakłada, że nieruchomości potrzebne do realizacji drogi rowerowej mają być w pierwszej kolejności pozyskiwane w drodze umowy z właścicielem. Dopiero gdy strony nie osiągną porozumienia, możliwe ma być zastosowanie szczególnego trybu przejęcia nieruchomości.
Nie oznacza to jednak, że samorząd automatycznie przejmie działkę znajdującą się na planowanym przebiegu trasy. Najpierw powinien spróbować nabyć grunt dobrowolnie, zawierając umowę z właścicielem.
Trasy rowerowe a odszkodowania dla właścicieli
Jeżeli nieruchomość zostanie przejęta na potrzeby inwestycji, właściciel ma mieć prawo do odszkodowania. Z dokumentów projektu wynika, że jego podstawą ma być wartość rynkowa nieruchomości. Projekt przewiduje również waloryzację kwoty oraz możliwość wypłaty zaliczki.
Dla właścicieli gruntów to jeden z najważniejszych elementów całego projektu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że przepisy są nadal na etapie konsultacji. Dlatego szczegółowe zasady ustalania odszkodowania, prowadzenia postępowania oraz ewentualnych odwołań mogą jeszcze zostać zmienione.
Grunty publiczne mają być przejmowane łatwiej
Projekt osobno reguluje część nieruchomości należących do Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego. W określonych przypadkach grunty publiczne potrzebne pod trasy rowerowe mają przechodzić na właściwą jednostkę samorządu po uzyskaniu ostateczności decyzji lokalizacyjnej. Dzięki temu procedury własnościowe między podmiotami publicznymi mają być krótsze i prostsze.
Uproszczenia mają objąć także część innych procedur
Projekt przewiduje również rozwiązania dotyczące gruntów rolnych i leśnych, drzew i krzewów oraz części procedur towarzyszących inwestycjom. Dzięki temu autorzy ustawy chcą skrócić czas przygotowania nowych tras.
To jednocześnie jeden z obszarów, który może wzbudzać najwięcej uwag podczas konsultacji. Uproszczenie procesu inwestycyjnego musi bowiem zostać pogodzone z ochroną środowiska i prawami właścicieli nieruchomości.
Trasy rowerowe nie staną się obowiązkiem każdej gminy
Projekt nie nakazuje każdej gminie budowy określonej liczby kilometrów dróg rowerowych. Tworzy natomiast ramy, dzięki którym samorządy zainteresowane budową sieci mają łatwiej prowadzić inwestycje obejmujące kilka gmin lub różne rodzaje gruntów.
Dla JST trasy rowerowe będą więc oznaczały przede wszystkim nowe możliwości planowania, ale również więcej zadań związanych z koordynacją, rejestrami i współpracą między jednostkami.
Co może zmienić się w praktyce?
Największy efekt projekt może przynieść tam, gdzie dziś brakuje krótkiego odcinka łączącego istniejące fragmenty sieci. Kilkaset metrów prywatnego gruntu, różni zarządcy albo brak możliwości poprowadzenia drogi poza pasem drogowym potrafią znacząco wydłużyć przygotowanie inwestycji.
Projekt ma pozwolić traktować trasy rowerowe jako jeden ciąg komunikacyjny, a nie zbiór niezależnych inwestycji kończących się na granicy gminy.
Trasy rowerowe wciąż są na etapie projektu
Na 26 października 2026 r. projekt UD401 nie jest obowiązującym prawem. Konsultacje publiczne mają potrwać do 11 listopada 2026 r. Po ich zakończeniu projekt może zostać zmieniony. Następnie musi przejść dalszą ścieżkę legislacyjną, zanim nowe zasady zaczną obowiązywać.
Dlatego dziś można mówić o planowanym przyspieszeniu budowy tras, nowych zadaniach samorządów oraz projektowanych zasadach przejmowania gruntów i wypłacania odszkodowań. Nie należy natomiast przedstawiać tych rozwiązań jako już obowiązujących.
Źródła:
- Nowe przepisy dla rozwoju tras rowerowych. Trwają konsultacje publiczne
- Projekt ustawy o trasach dla rowerów
- Projekt ustawy o trasach dla rowerów
Zobacz również: Zniszczony chodnik przy przystanku. Kto ma go naprawić?
FAQ: Trasy rowerowe. Co zmieni nowa ustawa?
Jak projekt ustawy UD401 wpływa na planowanie tras rowerowych?
Projekt ustawy UD401 ma na celu uproszczenie procedur inwestycyjnych i zwiększenie współpracy samorządów, aby stworzyć spójną sieć tras rowerowych lokalnych, regionalnych i krajowych.
Kiedy kończą się konsultacje publiczne projektu ustawy o trasach dla rowerów?
Konsultacje publiczne zakończą się 11 listopada 2026 roku.
Czy projekt ustawy UD401 zobowiązuje każdą gminę do budowy tras rowerowych?
Projekt nie nakłada obowiązku budowy dróg rowerowych na każdą gminę, ale tworzy ramy do ułatwienia takich inwestycji.
Dlaczego własność gruntów jest istotna w projekcie ustawy o trasach rowerowych?
Własność gruntów jest kluczowa, ponieważ projekt przewiduje nowe zasady przejmowania nieruchomości na potrzeby tras rowerowych, z możliwością negocjacji lub szczególnego trybu przejęcia.
Czy właściciele gruntów otrzymają odszkodowanie w ramach projektu o trasach rowerowych?
Tak, właściciele gruntów mają prawo do odszkodowania, którego podstawą będzie wartość rynkowa nieruchomości.








