Bon ciepłowniczy 2026: nawet 3500 zł, ale nie dla każdego. Sprawdziliśmy 10 samorządów

Do 31 sierpnia 2026 r. można składać wnioski o bon ciepłowniczy za cały 2026 rok. Maksymalna kwota świadczenia wynosi 3500 zł, ale sam niski dochód nie wystarczy. Trzeba korzystać z ciepła systemowego, a jednoskładnikowa cena ciepła netto właściwa dla danego systemu i grupy taryfowej musi przekraczać 170 zł/GJ.

Sprawdziliśmy oficjalne informacje z pięciu miast i pięciu gmin. Różnice są duże: w Krakowie część gospodarstw może kwalifikować się nawet do 3500 zł, w Hażlachu mieszkańcy osiedla Pogwizdów mogą otrzymać 1000 zł, natomiast w Rumi, Mrągowie i Prudniku ceny pozostają poniżej ustawowego progu.

Bon ciepłowniczy 2026: trzeba spełnić trzy podstawowe warunki

Bon ciepłowniczy nie jest dopłatą dla każdego gospodarstwa, które ma wysokie rachunki za ogrzewanie. Ministerstwo Energii wskazuje trzy podstawowe warunki: gospodarstwo musi korzystać z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne, jednoskładnikowa cena ciepła netto musi wynosić więcej niż 170 zł/GJ, a dochód gospodarstwa nie może przekraczać określonego poziomu — z zastrzeżeniem zasady „złotówka za złotówkę”.

W przypadku gospodarstwa jednoosobowego kryterium dochodowe wynosi 3272,69 zł miesięcznie. Dla gospodarstwa wieloosobowego jest to 2454,52 zł na osobę. Przy wnioskach dotyczących okresu od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. uwzględnia się dochody osiągnięte w 2025 r.

Jeżeli dochód przekracza wskazany próg, świadczenie nie musi automatycznie przepaść. Działa zasada „złotówka za złotówkę”: kwota bonu jest pomniejszana o wysokość przekroczenia kryterium dochodowego. Jeżeli po takim obliczeniu świadczenie byłoby niższe niż 20 zł, bon nie przysługuje.

Wysokość bonu za cały 2026 r. zależy od ceny ciepła:

Jednoskładnikowa cena ciepła nettoMaksymalna kwota bonu
powyżej 170 do 200 zł/GJ1000 zł
powyżej 200 do 230 zł/GJ2000 zł
powyżej 230 zł/GJ3500 zł

Takie przedziały obowiązują dla bonu za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r.

Nie sprawdzaj bonu na podstawie samego rachunku za ogrzewanie

Jednoskładnikowa cena ciepła netto nie jest po prostu kwotą płaconą co miesiąc za centralne ogrzewanie. Nie należy jej również utożsamiać z pojedynczą pozycją na fakturze czy w rozliczeniu czynszu.

MOPS Wrocław ostrzega mieszkańców wprost, że miesięczne opłaty za czynsz i centralne ogrzewanie nie są jednoskładnikową ceną ciepła systemowego. W Mrągowie urząd wyjaśnia z kolei, że jest to wskaźnik referencyjny uwzględniający różne składniki opłat taryfowych i może on nie odpowiadać konstrukcji indywidualnej faktury.

Przy bonie za 2026 r. istotna jest jednoskładnikowa cena ciepła właściwa na 31 maja 2026 r. Informację tę można uzyskać od spółdzielni, wspólnoty, zarządcy lub przedsiębiorstwa ciepłowniczego. Zaświadczenie dołączane do wniosku potwierdza zarówno korzystanie z ciepła systemowego, jak i właściwą cenę.

Bon ciepłowniczy w pięciu miastach. Sytuacja zależy od dostawcy i taryfy

Nasze zestawienie pokazuje, że nawet mieszkańcy podobnych budynków w różnych miastach — a czasem również w różnych częściach tego samego miasta — mogą znaleźć się w zupełnie innej sytuacji.

Porównanie sytuacji dotyczącej bonu ciepłowniczego w pięciu miastach i pięciu gminach

Porównanie sytuacji dotyczącej bonu ciepłowniczego w pięciu miastach i pięciu gminach

fot. Munipro.pl / ChatGPT

Kraków: przy MPEC do 1000 zł, u części mniejszych dostawców nawet 3500 zł

Kraków jest przykładem miasta, w którym nie można stwierdzić po prostu, że bon przysługuje albo nie przysługuje wszystkim mieszkańcom.

Oficjalny serwis Krakowa informuje, że dla odbiorców ciepła z MPEC maksymalna kwota bonu wynosi do 1000 zł. Jednocześnie w przypadku części mniejszych dostawców ciepła potencjalne świadczenie może sięgnąć 3500 zł. Ostateczny wynik zależy od jednoskładnikowej ceny właściwej dla konkretnej grupy taryfowej i systemu.

MPEC Kraków opublikował ceny właściwe na 31 maja 2026 r. Przykładowo dla jednej z grup taryfowych cena wynosi 170,77 zł/GJ, a więc przekracza ustawowy próg jedynie o 0,77 zł/GJ.

Dlatego mieszkaniec Krakowa powinien sprawdzić sytuację swojego budynku u zarządcy, spółdzielni, wspólnoty albo dostawcy ciepła, zamiast zakładać prawo do określonej kwoty wyłącznie na podstawie miejsca zamieszkania.

Wrocław: większość mieszkańców poniżej progu, ale MOPS wskazuje wyjątek

MOPS Wrocław informuje, że według jego wstępnej analizy kryterium ceny powyżej 170 zł/GJ może spełniać jedynie niewielka część mieszkańców. Dla większości Wrocławian ceny ciepła systemowego są niższe od ustawowego progu.

Dane Fortum pozwalają sprawdzić konkretne grupy. Dla miejskiego systemu ciepłowniczego we Wrocławiu jednoskładnikowa cena wynosi 150,16 zł/GJ w grupie Z111 oraz 148,66 zł/GJ w grupie Z121. Na Zawidawiu w grupach Fortum T111 i T121 jest to odpowiednio 166,95 i 168,70 zł/GJ. Dla kotłowni lokalnych w grupie OW cena wynosi 146,21 zł/GJ. Wszystkie te wartości są poniżej 170 zł/GJ. Fortum wskazuje, że dane dotyczą cen stosowanych od 31 maja 2026 r.

Jednocześnie MOPS Wrocław zaznacza, że mieszkańcy Zawidawia, którym ciepło dostarcza Kogeneracja, mogą spełniać kryterium ceny. Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do bonu dla całego Zawidawia — trzeba sprawdzić właściwego dostawcę i cenę dla konkretnego odbiorcy lub budynku.

Rumia: bon ciepłowniczy mieszkańcom nie przysługuje

W Rumi sytuacja jest bardziej jednoznaczna. MOPS Rumia poinformował 19 czerwca 2026 r., że ceny ciepła systemowego obowiązujące na terenie miasta nie przekraczają 170 zł/GJ, dlatego mieszkańcom bon ciepłowniczy za 2026 r. nie przysługuje.

Potwierdza to bezpośrednio OPEC. Dla grupy Ru1 obejmującej źródła przy ul. Podgórnej 9c i Leśnej 4 w Rumi jednoskładnikowa cena wynosi 164,41 zł/GJ netto. OPEC oznacza tę grupę jako niespełniającą warunku cenowego bonu.

To ważny przykład: nawet spełnienie kryterium dochodowego nie daje prawa do świadczenia, jeżeli właściwa cena ciepła nie przekracza 170 zł/GJ.

Mrągowo: najwyższa cena wynosi 129,16 zł/GJ

MOPS Mrągowo opublikował dokładne jednoskładnikowe ceny ciepła netto obowiązujące 31 maja 2026 r. W grupie A jest to 108,30 zł/GJ, w grupie B — 107,53 zł/GJ, w grupie C — 108,52 zł/GJ, natomiast w grupie D — 129,16 zł/GJ.

Żadna z tych wartości nie osiąga progu 170 zł/GJ. MOPS wprost informuje więc, że bon ciepłowniczy mieszkańcom Mrągowa nie przysługuje. Urząd zaznacza również, że podane wartości zostały zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki.

Prudnik: aktualna cena to maksymalnie 132,70 zł/GJ

Także w Prudniku ceny pozostają wyraźnie poniżej progu ustawowego. Zakład Energetyki Cieplnej Prudnik opublikował jednoskładnikowe ceny netto wynikające z aktualnie stosowanej taryfy z maja 2026 r.

Wynoszą one:

Grupa taryfowaCena netto
B128,15 zł/GJ
C121,35 zł/GJ
Ce119,55 zł/GJ
D126,59 zł/GJ
G132,70 zł/GJ

Najwyższa z aktualnych wartości wynosi zatem 132,70 zł/GJ. Żadna grupa taryfowa ZEC Prudnik nie przekracza 170 zł/GJ. OPS Prudnik informuje, że w związku z niespełnieniem kryterium cenowego wnioski o bon za 2026 r. będą pozostawiane bez rozpatrzenia.

Pięć gmin pokazuje jeszcze większe różnice

W mniejszych gminach sytuacja może być jeszcze bardziej zróżnicowana. Sieć może obejmować tylko część miejscowości, cena może zależeć od konkretnego odbiorcy, a czasami w gminie w ogóle nie działa system ciepłowniczy objęty ustawą.

Hażlach: osiedle Pogwizdów ma cenę 173,45 zł/GJ

Gmina Hażlach podała, że na jej terenie z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne korzystają mieszkańcy osiedla Pogwizdów. Jednoskładnikowa cena ciepła netto właściwa na 31 maja 2026 r. wynosi tam 173,45 zł/GJ.

Cena przekracza 170 zł/GJ, ale nie przekracza 200 zł/GJ. Oznacza to, że gospodarstwo z osiedla Pogwizdów spełniające również pozostałe warunki może otrzymać 1000 zł bonu za 2026 r.

To jeden z najlepszych przykładów pokazujących, dlaczego nie powinno się oceniać prawa do świadczenia wyłącznie według nazwy gminy. W Hażlachu istotne jest korzystanie z konkretnego systemu obejmującego osiedle Pogwizdów.

Krupski Młyn: jedna cena dla całej gminy nie została opublikowana

GOPS Krupski Młyn prowadzi nabór wniosków za 2026 r. i przypomina o warunku ceny powyżej 170 zł/GJ oraz progach 1000, 2000 i 3500 zł.

Jednocześnie w sprawdzonym komunikacie GOPS nie podano jednej jednoskładnikowej ceny ciepła, którą można przypisać wszystkim mieszkańcom gminy. Ośrodek wskazuje, że w większości przypadków do wniosku należy dołączyć zaświadczenie spółdzielni, wspólnoty lub zarządcy potwierdzające korzystanie z ciepła systemowego i właściwą cenę.

Nie można więc bezpiecznie napisać, że wszystkim mieszkańcom Krupskiego Młyna przysługuje określona kwota. Tutaj odpowiedź zależy od danych właściwych dla konkretnego gospodarstwa lub budynku.

Łęczyce: brak systemowej sieci oznacza brak bonu

Wójt Gminy Łęczyce poinformował, że na jej terenie nie funkcjonują systemowe sieci ciepłownicze. W konsekwencji mieszkańcy nie spełniają podstawowego warunku potrzebnego do uzyskania bonu za 2026 r., a złożone wnioski mają być pozostawiane bez rozpoznania.

W takim przypadku wysokość dochodu ani cena ciepła nie są już decydujące — brakuje podstawowego elementu, czyli korzystania z odpowiedniego systemu ciepłowniczego.

Kluczewsko: urząd również potwierdził brak systemu

Podobna sytuacja występuje w Gminie Kluczewsko. Wójt poinformował 9 czerwca 2026 r., że na terenie gminy nie funkcjonuje system ciepłowniczy w rozumieniu ustawy o bonie ciepłowniczym. Według komunikatu nie ma więc gospodarstw spełniających ten warunek, a wnioski składane mimo tej okoliczności mają pozostawać bez rozpatrzenia.

Gmina Chodzież: nie należy jej mylić z miastem Chodzież

Także Gmina Chodzież, będąca odrębną jednostką od miasta Chodzież, poinformowała, że na jej terenie nie funkcjonuje system ciepłowniczy dostarczający ciepło do gospodarstw domowych. Złożone mimo tego wnioski o bon mają być pozostawiane bez rozpoznania.

W tym przypadku precyzyjne wskazanie jednostki administracyjnej jest szczególnie ważne. Informacja urzędu dotyczy Gminy Chodzież, a nie miasta Chodzież.

Co pokazuje porównanie 10 samorządów?

Przykłady z pięciu miast i pięciu gmin pokazują cztery różne scenariusze.

W części Krakowa cena pozwala na świadczenie, a u niektórych mniejszych dostawców może oznaczać nawet 3500 zł. W Hażlachu cena dla osiedla Pogwizdów wynosi 173,45 zł/GJ, co odpowiada progowi bonu 1000 zł. We Wrocławiu większość mieszkańców według MOPS znajduje się poniżej progu, ale sytuacja może zależeć od dostawcy. W Rumi, Mrągowie i Prudniku lokalne źródła potwierdzają ceny poniżej 170 zł/GJ. Z kolei Łęczyce, Kluczewsko i Gmina Chodzież nie mają systemu ciepłowniczego spełniającego podstawowy warunek programu.

Nie warto więc sprawdzać swojej sytuacji na podstawie informacji dotyczącej sąsiedniego miasta czy nawet innego osiedla. O prawie do bonu decyduje system ciepłowniczy i cena właściwa dla grupy taryfowej, z której rzeczywiście korzysta gospodarstwo domowe.

Jak sprawdzić, czy bon przysługuje w twoim mieszkaniu?

Najpierw należy ustalić sposób ogrzewania. Bon dotyczy gospodarstw korzystających z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne. Indywidualny kocioł na gaz, drewno czy pellet, własna pompa ciepła albo ogrzewanie elektryczne nie dają prawa do tego świadczenia.

Następnie trzeba ustalić jednoskładnikową cenę ciepła netto właściwą na 31 maja 2026 r. W przypadku mieszkania w bloku warto zwrócić się do spółdzielni, wspólnoty lub zarządcy. To właśnie taki podmiot w większości przypadków wystawia zaświadczenie potrzebne przy składaniu wniosku.

Dopiero po ustaleniu, że cena przekracza 170 zł/GJ, warto sprawdzić kryterium dochodowe i odpowiadającą cenie maksymalną wysokość świadczenia.

Najemca również może ubiegać się o bon

Prawo do bonu nie zależy od tego, czy osoba ubiegająca się o świadczenie jest właścicielem lokalu. Oficjalny serwis Krakowa wyjaśnia, że najem mieszkania nie wyklucza możliwości ubiegania się o bon. Istotne jest faktyczne zamieszkiwanie pod podanym adresem oraz spełnienie pozostałych warunków programu. W odpowiednich przypadkach trzeba również uzyskać zaświadczenie potwierdzające korzystanie z ciepła systemowego i jego cenę.

Do kiedy można złożyć wniosek o bon ciepłowniczy 2026?

Wnioski dotyczące okresu od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. można składać od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 r. Wniosek trafia do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego dla miejsca zamieszkania wnioskodawcy.

Ministerstwo Energii przewiduje możliwość złożenia wniosku osobiście w gminie, pocztą, przez gov.pl, ePUAP albo aplikację mObywatel. Dla jednego gospodarstwa domowego pod wskazanym adresem może być przyznany jeden bon za dany okres.

Przed wysłaniem formularza najważniejsze jest więc ustalenie trzech rzeczy: czy lokal korzysta z ciepła systemowego, jaka jednoskładnikowa cena ciepła obowiązywała dla niego 31 maja 2026 r. oraz czy gospodarstwo spełnia kryterium dochodowe. Dopiero zestawienie tych informacji pozwala prawidłowo ocenić prawo do bonu.

Stan informacji: 11 sierpnia 2026 r.

 

Czytaj także: Czternasta emerytura coraz bliżej. Nie każdy dostanie tyle samo

 

źródła:

Data dostępu do źródeł: 11 sierpnia 2026 r.

FAQ: Bon ciepłowniczy 2026: nawet 3500 zł, ale nie dla każdego. Sprawdziliśmy 10 samorządów

Kiedy należy złożyć wniosek o bon ciepłowniczy 2026?

Wnioski można składać od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 r.

Ile wynosi maksymalna kwota bonu ciepłowniczego?

Maksymalna kwota bonu ciepłowniczego wynosi 3500 zł.

Jakie warunki należy spełnić, aby uzyskać bon ciepłowniczy w 2026 roku?

Trzeba korzystać z ciepła systemowego, jednoskładnikowa cena ciepła musi przekraczać 170 zł/GJ, a dochód gospodarstwa nie może przekraczać określonego progu.

Czy najemca może ubiegać się o bon ciepłowniczy?

Tak, najem mieszkania nie wyklucza możliwości ubiegania się o bon.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *