Pięć świętokrzyskich gmin pod lupą NIK. Tekstylia przyjmowały, ale zabrakło usprawnień

Pięć skontrolowanych gmin województwa świętokrzyskiego zapewniło mieszkańcom możliwość oddawania odpadów tekstylnych w punktach selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Najwyższa Izba Kontroli uznała jednak, że działania informacyjne były niewystarczające, a żadna z badanych jednostek nie wprowadziła dodatkowych form zbiórki, które ułatwiłyby korzystanie z systemu osobom starszym, niemobilnym i mieszkającym daleko od PSZOK-u.
Kontrola objęła Raków, Nagłowice, Włoszczowę, Jędrzejów i Skarżysko-Kamienną. NIK badała okres od 1 stycznia 2023 r. do 31 marca 2025 r. Wyników tej kontroli nie można automatycznie odnosić do wszystkich polskich samorządów — pokazują one sytuację w pięciu wybranych gminach jednego województwa.
„Niewystarczające okazały się jednak działania informacyjne, w których wykorzystano głównie internet lub tablice informacyjne w budynku urzędu” — mówi Bartłomiej Pograniczny, rzecznik prasowy NIK.
Rzecznik NIK podkreśla również, że żadna z kontrolowanych jednostek nie wdrożyła rozwiązań rekomendowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, takich jak zbiórka workowa sprzed nieruchomości, dodatkowe pojemniki czy odbiór przez kuriera lub paczkomat.
Spis treści
Od 2025 roku tekstylia trzeba zbierać osobno
Od 1 stycznia 2025 r. zużytej odzieży, obuwia i tekstylnych elementów wyposażenia domu nie należy wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane. Gminy muszą zapewnić możliwość selektywnego przekazania takich odpadów co najmniej do punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych, czyli PSZOK-u. Mogą również tworzyć dodatkowe punkty i organizować inne formy odbioru.
Wejście nowych zasad wymagało także dostosowania lokalnych regulaminów utrzymania czystości i porządku oraz uchwał określających zakres usług świadczonych w zamian za opłatę odpadową.
Wszystkie pięć gmin skontrolowanych przez NIK przygotowało się do realizacji podstawowego obowiązku. Ich regulaminy uwzględniały selektywne zbieranie tekstyliów, a PSZOK-i przyjmowały tę frakcję odpadów.
Kontrola dotyczyła wyłącznie pięciu świętokrzyskich gmin
NIK skontrolowała gminy:
- Raków;
- Nagłowice;
- Włoszczowa;
- Jędrzejów;
- miasto Skarżysko-Kamienna.
Kontrola miała odpowiedzieć na pytanie, czy organy wykonawcze tych jednostek prawidłowo zapewniły mieszkańcom możliwość prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów tekstylnych i odzieży.
Izba nie stwierdziła, że gminy nie wykonywały obowiązku przyjmowania tekstyliów. Główne zastrzeżenia dotyczyły sposobu informowania mieszkańców i niewykorzystania rozwiązań uzupełniających system oparty na PSZOK-ach
PSZOK zapewnia odbiór, ale nie zawsze łatwy dostęp
Każda z pięciu kontrolowanych gmin przyjmowała odpady tekstylne w PSZOK-u. Żadna nie zapewniła jednak innych gminnych form ich zbierania, mimo że Ministerstwo Klimatu i Środowiska zachęcało samorządy do wyjścia poza rozwiązanie podstawowe.
Problemem okazało się położenie punktów. Według NIK PSZOK-i znajdowały się głównie na obrzeżach gmin. Dla mieszkańca mającego samochód przewiezienie worka odzieży może nie być dużą trudnością. Inaczej wygląda sytuacja seniora, osoby z niepełnosprawnością albo mieszkańca wsi bez dogodnego połączenia transportem publicznym.
Formalne zapewnienie punktu nie oznacza więc, że usługa jest równie dostępna dla wszystkich.
NIK uznała, że zasadne byłoby wprowadzenie rozwiązań umożliwiających mieszkańcom, zwłaszcza osobom starszym i mającym problemy z mobilnością, przekazywanie zniszczonej lub poplamionej odzieży bliżej miejsca zamieszkania.
Informacja głównie w internecie i budynku urzędu
Kontrolowane urzędy informowały o nowych zasadach przede wszystkim w internecie i na tablicach w budynkach urzędów. Zdaniem NIK taki wybór kanałów ograniczał możliwość dotarcia do osób starszych i wykluczonych cyfrowo. W co najmniej dwóch gminach akcję informacyjną rozpoczęto dopiero po wejściu obowiązku selektywnego zbierania tekstyliów.
Mieszkaniec powinien bez trudu znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytania:
- co można oddać;
- gdzie znajduje się punkt;
- w jakich godzinach działa;
- czy trzeba okazać dokument lub potwierdzenie opłaty;
- jakie obowiązują limity;
- czy dostępna jest zbiórka bliżej miejsca zamieszkania.
Informacja zamieszczona wyłącznie na stronie internetowej urzędu może nie wystarczyć. Zasady powinny być przekazywane również w harmonogramach odbioru odpadów, aplikacjach gminnych, materiałach dostarczanych do domów, administracjach budynków, lokalnych mediach oraz miejscach odwiedzanych przez seniorów.
Pojemnik na używane ubrania nie zastępuje zbiórki odpadów
Na terenie części kontrolowanych gmin znajdowały się prywatne pojemniki na odzież używaną. Działały również zbiórki organizacji pozarządowych i akcje edukacyjne. Rozwiązania te były jednak przeznaczone przede wszystkim dla rzeczy nadających się jeszcze do ponownego użycia.
Nie jest to ten sam strumień co zniszczone odpady tekstylne.
Czyste ubrania, buty, koce czy torby w dobrym stanie można przekazać innej osobie, organizacji społecznej albo operatorowi zbiórki odzieży używanej. Rzeczy podarte, poplamione i nienadające się do dalszego użytkowania powinny natomiast trafić do PSZOK-u albo innego punktu wyznaczonego przez gminę.
Mieszkaniec powinien zawsze sprawdzić opis znajdujący się na pojemniku. Nie każdy prywatny kontener służy do odbierania odpadów tekstylnych.
Jakie usprawnienia wskazywało ministerstwo
Wśród rozwiązań rekomendowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska znalazły się między innymi:
- workowa zbiórka tekstyliów sprzed nieruchomości;
- specjalne pojemniki w miejscach łatwo dostępnych dla mieszkańców;
- odbiór odzieży przez kuriera;
- możliwość przekazania rzeczy za pośrednictwem paczkomatu.
Są to przykłady dobrych praktyk, a nie obowiązkowe elementy systemu każdej gminy. NIK podkreśliła jednak, że żadna z pięciu skontrolowanych jednostek nie wdrożyła takich usprawnień dla odpadów tekstylnych.
Nie każde rozwiązanie będzie odpowiednie dla każdej miejscowości. Duże miasto może zorganizować kilka punktów lub regularny transport mobilny. W rozproszonej gminie wiejskiej bardziej praktyczna może być zbiórka objazdowa prowadzona kilka razy w roku.
Inne samorządy stosują różne modele zbiórki
Poniższe przykłady pochodzą spoza województwa świętokrzyskiego. Nie były objęte opisaną kontrolą NIK i nie służą do wystawiania ocen pięciu badanym gminom.
Pokazują natomiast, jakie warianty organizacyjne są stosowane w innych częściach Polski. Informacje zostały zebrane przez Munipro ze stron samorządów i operatorów systemów odpadowych.
| Samorząd | Rozwiązanie | Co wynika z niego dla mieszkańca |
| Wrocław | stacjonarna zbiórka tekstyliów w PSZOK-u przy ul. Michalczyka 9 oraz mobilny Samochód Zbierający Odzież i Tekstylia | część mieszkańców może oddać tekstylia podczas mobilnej zbiórki bliżej miejsca zamieszkania |
| Łódź | PSZOK-i dla zniszczonych tekstyliów oraz pojemniki i Ekozwroty dla rzeczy nadających się do użycia | miasto wyraźnie rozdziela odzież użytkową od odpadu tekstylnego |
| Trzebnica | jeden gminny PSZOK przy ul. Milickiej 47 | przykład systemu opartego na jednym punkcie stacjonarnym |
| Poznań | trzy Gratowiska oraz mobilny Gratowóz | mieszkańcy mogą przekazywać odpady tekstylne zarówno stacjonarnie, jak i podczas zbiórki mobilnej |
| Lublin | stały PSZOK przy ul. Metalurgicznej 13K oraz comiesięczna zbiórka mobilna w siedmiu lokalizacjach | zbiórka okresowo dociera do różnych części miasta |
Wrocław: jeden punkt stacjonarny dla tekstyliów i zbiórka mobilna
We Wrocławiu działają trzy PSZOK-i, ale zgodnie z komunikatem operatora z 29 maja 2026 r. stacjonarne przyjmowanie tekstyliów skoncentrowano w punkcie przy ul. Kazimierza Michalczyka 9. Punkty przy ul. Janowskiej i Szwajcarskiej czasowo nie przyjmują tej frakcji.
Alternatywą jest SZOT, czyli Samochód Zbierający Odzież i Tekstylia, który prowadzi mobilną zbiórkę na osiedlach. To rozwiązanie ogranicza konieczność samodzielnego przewożenia worków do stałego punktu.
Przykład Wrocławia pokazuje jednak także problem organizacyjny: duży strumień odpadów może wymagać czasowej zmiany zasad przyjmowania i koncentracji obsługi w jednym miejscu.
Łódź oddziela rzeczy do ponownego użycia od odpadów
Łódź wskazuje mieszkańcom dwa odrębne sposoby postępowania. Ubrania, buty, torby, koce i tekstylia domowe nadające się do ponownego użycia można przekazywać do pojemników rozmieszczonych w różnych częściach miasta. Rzeczy można również bezpłatnie wysłać w ramach projektu Ekozwroty.
Tekstylia nienadające się do ponownego wykorzystania powinny natomiast trafiać do jednego z łódzkich PSZOK-ów.
Takie rozdzielenie ogranicza ryzyko, że zniszczone odpady zostaną wrzucone do pojemnika przeznaczonego na rzeczy, które mają otrzymać drugie życie.
Trzebnica opiera system na jednym punkcie
Gminny Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych w Trzebnicy znajduje się przy ul. Milickiej 47, na terenie oczyszczalni ścieków. Zgodnie z informacją w Biuletynie Informacji Publicznej przyjmuje tekstylia i odzież. Punkt jest czynny od wtorku do piątku w godz. 9.00–17.00 oraz w soboty w godz. 10.00–15.00.
To przykład systemu opartego na jednym punkcie stacjonarnym. Sama lokalizacja nie pozwala jednak stwierdzić, czy jest on łatwo dostępny dla wszystkich mieszkańców. Do takiej oceny potrzebne byłyby dane o odległościach, transporcie publicznym i rozmieszczeniu ludności.
Poznań wykorzystuje Gratowiska i Gratowóz
W Poznaniu odpady odzieżowe i tekstylne można przekazywać do trzech Gratowisk:
- przy ul. Wrzesińskiej 12;
- przy ul. 28 Czerwca 1956 r. 284;
- oraz przy ul. Meteorytowej 1 w Suchym Lesie.
Od marca 2025 r. tekstylia przyjmuje również mobilny Gratowóz. Miasto jednocześnie zachęca, aby pełnowartościową odzież przekazywać organizacjom prowadzącym zbiórki rzeczy do ponownego użycia.
Model poznański łączy kilka punktów stacjonarnych z usługą mobilną i oddzielnym kanałem dla rzeczy, które nie stały się jeszcze odpadem.
Lublin prowadzi zbiórkę w siedmiu lokalizacjach
W Lublinie odpady tekstylne nienadające się do dalszego użytkowania można przekazywać do PSZOK-u przy ul. Metalurgicznej 13K. Miasto organizuje również mobilną zbiórkę w każdą drugą sobotę miesiąca w siedmiu lokalizacjach.
W lipcu 2026 r. mobilny odbiór obejmował punkty przy ulicach:
- Głuskiej 24;
- Diamentowej 31;
- Filaretów 44;
- Różanej 1;
- Willowej;
- Chodźki 14;
- Gospodarczej 34.
Mieszkaniec może jednorazowo dostarczyć dwa szczelne worki o maksymalnej pojemności 120 litrów każdy. Odpady trzeba dowieźć samodzielnie w czasie wyznaczonego postoju pojazdu.
Zbiórka mobilna nie oznacza więc odbioru sprzed każdego domu. Skraca jednak drogę do punktu i pozwala oddać tekstylia w różnych częściach miasta.
Jeden model nie pasuje do każdej gminy
Porównanie nie prowadzi do wniosku, że każda gmina powinna kopiować rozwiązania dużych miast. Wrocław, Łódź, Poznań i Lublin dysponują inną liczbą mieszkańców, siecią dróg, budżetem i zapleczem komunalnym niż niewielkie gminy województwa świętokrzyskiego.
Przykłady pokazują jednak kilka możliwych kierunków:
- więcej niż jeden punkt stacjonarny;
- mobilna zbiórka według harmonogramu;
- czasowe punkty w różnych miejscowościach;
- dłuższe godziny działania;
- wyraźne oddzielenie rzeczy do ponownego użycia od odpadów;
- odbiór organizowany na zgłoszenie.
Gmina powinna dobrać rozwiązanie do lokalnego układu osadniczego, liczby mieszkańców, możliwości transportowych i kosztów.
Co powinien sprawdzić mieszkaniec
Przed przygotowaniem worka z tekstyliami należy sprawdzić informacje na stronie własnej gminy albo operatora systemu odpadowego. Zasady różnią się lokalnie.
Najważniejsze kwestie to:
- adres i godziny pracy PSZOK-u;
- rodzaje przyjmowanych tekstyliów;
- ewentualne limity;
- dokument potrzebny do potwierdzenia prawa do korzystania z punktu;
- harmonogram zbiórek mobilnych;
- sposób zapakowania odpadów;
- możliwość przekazania odzieży nadającej się do dalszego użycia.
Nie należy zakładać, że pojemnik na odzież używaną przyjmie również rzeczy mokre, podarte lub silnie zabrudzone. O przeznaczeniu pojemnika decydują zasady jego operatora.
Co po kontroli powinny przeanalizować gminy
Najważniejszym wnioskiem z kontroli nie jest stwierdzenie, że PSZOK-i są zbędne. Pozostają podstawowym elementem systemu. Samorząd powinien jednak sprawdzić, czy mieszkańcy potrafią z tego elementu skorzystać.
Analiza dostępności może obejmować:
- odległość PSZOK-u od największych miejscowości i osiedli;
- dostępność transportu publicznego;
- godziny pracy punktu;
- ilość przyjmowanych tekstyliów;
- liczbę pytań i skarg mieszkańców;
- potrzeby seniorów i osób z niepełnosprawnościami;
- koszt uruchomienia zbiórki mobilnej lub czasowych punktów.
Dopiero zestawienie takich danych pozwala ocenić, czy PSZOK wystarcza, czy potrzebne jest rozwiązanie uzupełniające.
Wyniki pięciu gmin są sygnałem, a nie oceną całej Polski
Kontrola NIK pokazuje, że pięć badanych gmin województwa świętokrzyskiego spełniło podstawowy obowiązek przyjmowania tekstyliów. Jednocześnie system zatrzymał się na jego minimalnym poziomie: PSZOK-ach, informacjach internetowych i komunikatach urzędowych.
Nie jest to podstawa do twierdzenia, że tak wygląda sytuacja we wszystkich polskich samorządach. Jest to jednak sygnał, że formalna zgodność nie powinna kończyć oceny usługi.
Dla mieszkańca liczy się nie tylko to, czy punkt istnieje. Znaczenie ma również to, czy wie o jego zasadach, może do niego dojechać i oddać zużyte tekstylia bez tworzenia kolejnego problemu logistycznego.
Źródła: NIK, strony miast
Zobacz również: Worki z ubraniami stały się problemem gmin. PSZOK to dopiero minimum
FAQ: Pięć świętokrzyskich gmin pod lupą NIK. Tekstylia przyjmowały, ale zabrakło usprawnień
Czy tekstylia trzeba oddawać do PSZOK-u?
Od 2025 r. gminy muszą zapewnić selektywną zbiórkę tekstyliów co najmniej w PSZOK-u. Mogą też organizować dodatkowe punkty, zbiórki mobilne albo inne formy odbioru.
Co wykazała kontrola NIK w Świętokrzyskiem?
NIK uznała, że pięć gmin było przygotowanych do przyjmowania tekstyliów w PSZOK-ach. Problemem były jednak niewystarczające działania informacyjne i brak usprawnień.
Dlaczego sam PSZOK może nie wystarczyć?
PSZOK bywa daleko, działa w określonych godzinach i często wymaga dojazdu samochodem. To bariera dla seniorów, osób bez auta i mieszkańców peryferii.rn
Co powinna zrobić gmina przy zbiórce tekstyliów?
Gmina powinna jasno informować mieszkańców, gdzie oddać tekstylia, w jakim stanie i kiedy. Warto też rozważyć zbiórki mobilne, kontenery bliżej mieszkańców albo odbiór workowy.








