Robot koszący sterowany ze smartfona: jak działa i czy warto wybrać takie rozwiązanie?

Era, w której automatyzacja ogrodu kończyła się na prostym programatorze czasowym, bezpowrotnie minęła. Dzisiejsze roboty koszące to zaawansowane urządzenia IoT (Internet of Things), które redefiniują pojęcie bezobsługowej pielęgnacji zieleni. Robot koszący sterowany ze smartfona oznacza przeniesienie zarządzania trawnikiem do aplikacji mobilnej. Jakie korzyści daje takie rozwiązanie?

Fundamentem tej cyfrowej rewolucji jest rezygnacja z fizycznej infrastruktury na rzecz wirtualnego odwzorowania terenu. Jak wyjaśniają specjaliści z branży, dzisiejsze roboty koszące mogą być obsługiwane w pełni z poziomu aplikacji mobilnej. Oznacza to, że kompletny proces pracy programowany jest cyfrowo, zarówno jeśli chodzi o pierwsze uruchomienie, a skończywszy na codziennej eksploatacji.  Podstawową rolę odgrywa w tym procesie cyfrowe odwzorowanie ogrodu:

Instalacja robotów bezprzewodowych jest znacznie prostsza niż w systemach kablowych, ponieważ nie wymaga układania przewodu w ziemi. Użytkownik rozpoczyna od ustawienia stacji dokującej oraz skonfigurowania połączenia z robotem, a następnie przechodzi do etapu mapowania, w którym granice trawnika definiowane są cyfrowo w aplikacji. W praktyce oznacza to, że robot porusza się po ogrodzie i zapisuje jego układ jako mapę, a użytkownik może korygować granice, prowadząc urządzenie lub rysując obszary w aplikacji. Sam proces jest na tyle intuicyjny, że większość użytkowników jest w stanie wykonać go samodzielnie, natomiast jego jakość w dużym stopniu zależy od dokładności pierwszego mapowania oraz warunków pracy, takich jak dostęp do sygnału satelitarnego– wyjaśnia Cezary Fior, Area Sales Manager w firmie Husqvarna.

Każdy wiodący producent rozwija własny „ekosystem” cyfrowy oparty na autorskich aplikacjach. Jak dowiedzieliśmy się od naszego eksperta, w środowisku Husqvarna kluczową rolę odgrywa aplikacja Automower® Connect. To właśnie za jej pośrednictwem – dzięki technologii komórkowej lub Bluetooth – użytkownik zyskuje pełną kontrolę nad maszyną z dowolnego miejsca na świecie. Podobne rozwiązania oferują inni wiodący producenci, np. Stiga GO, czy Navimow (Segway).

Inteligentna topografia, czyli koniec z fizycznymi barierami

Niewątpliwie, bolączką tradycyjnych robotów była konieczność przekopywania lub nacinania darni za każdym razem, gdy w ogrodzie pojawiała się nowa rabata kwiatowa, basen czy elementy małej architektury. Chodziło oczywiście o ułożenie przewodu tworzącego pętlę indukcyjną ograniczającą robota. Cyfrowa mapa eliminuje ten problem raz na zawsze.

Jedną z największych zmian w porównaniu do instalacji kablowych jest sposób zarządzania strefami. W systemach bezprzewodowych ogród istnieje jako mapa cyfrowa, na której można tworzyć wiele niezależnych obszarów koszenia, definiować strefy wykluczone oraz wyznaczać ścieżki przejazdu pomiędzy nimi. Dzięki temu możliwe jest obsłużenie nawet bardzo złożonych układów, takich jak trawnik z przodu i z tyłu domu połączony wąskim przejściem. Zamiast fizycznych przewodów użytkownik definiuje logiczne „korytarze”, którymi robot porusza się pomiędzy strefami, a zmiany w układzie ogrodu można wprowadzać w czasie rzeczywistym, bez ingerencji w infrastrukturę. To właśnie ten element elastyczności jest jednym z głównych powodów popularności systemów bezprzewodowych” – podkreśla Cezary Fior.

Użytkownicy urządzeń Husqvarna wspieranych technologią EPOS lub zaawansowanym mapowaniem AIM (Automower® Intelligent Mapping) mogą tworzyć dedykowane strefy (Stay-Out Zones) za pomocą kilku kliknięć na ekranie telefonu. Pozwala to na natychmiastowe ominięcie miejsc, w których np. właśnie posadzono młode rośliny lub gdzie dzieci rozłożyły letni plac zabaw.

Świadoma pielęgnacja dostosowana do kaprysów aury

Cyfryzacja robotów koszących zmienia paradygmat ich użytkowania. Maszyna przestaje być jedynie automatycznym zastępcą człowieka, a staje się inteligentnym asystentem dbającym o wegetację roślin. Cezary Fior zwraca uwagę na coraz bardziej rozbudowane funkcje oferowane przez aplikacje do zarządzania robotami w zakresie personalizacji parametrów pracy. Dobry przykład stanowi wysokość koszenia:

W nowoczesnych robotach, szczególnie w instalacjach bezprzewodowych, regulacja ta coraz częściej odbywa się elektronicznie i może być przypisana do konkretnych obszarów pracy lub harmonogramów. Otwiera to możliwość dostosowania pracy urządzenia do warunków sezonowych – na przykład podniesienia wysokości koszenia w okresach suszy lub jej obniżenia w czasie intensywnego wzrostu trawy. W praktyce oznacza to, że robot przestaje być tylko urządzeniem wykonującym powtarzalną czynność, a staje się narzędziem do świadomego zarządzania kondycją trawnika w czasie” – zauważa ekspert.

Wirtualna ochrona przed kradzieżą

Smartfon w kieszeni to nie tylko wygoda sterowania, ale także zaawansowana tarcza antykradzieżowa zabezpieczająca roboty koszące. Przecież pracują one na otwartej przestrzeni, a jednocześnie mają znaczną wartość materialną. Nic więc dziwnego, że kwestia uniemożliwienia lub chociaż utrudnienia ich kradzieży jest dla inżynierów priorytetem:

Nowoczesne urządzenia wyposażone są w wielopoziomowe systemy zabezpieczeń, które mają zarówno funkcję prewencyjną, jak i umożliwiają odzyskanie sprzętu w przypadku kradzieży. Podstawą jest kod PIN, bez którego uruchomienie robota jest niemożliwe, a każda próba podniesienia urządzenia bez autoryzacji uruchamia alarm dźwiękowy. Dodatkowo w wielu modelach stosowane są moduły GPS umożliwiające śledzenie lokalizacji oraz funkcja geofencing, czyli wirtualne ogrodzenie, które informuje użytkownika o opuszczeniu wyznaczonego obszaru. W praktyce oznacza to, że robot nie tylko „wie”, gdzie ma pracować, ale również jest cały czas monitorowany – tłumaczy Cezary Fior.

Innymi słowy, w przypadku nieautoryzowanego przemieszczenia bardziej rozbudowanych modeli robotów koszących, urządzenia natychmiast wysyłają powiadomienie push na telefon właściciela oraz zaczynają na żywo transmitować swoją pozycję GPS , co ułatwia szybkie zlokalizowanie sprzętu.

Porównanie robota sterowanego z aplikacji oraz za pomocą pętli indukcyjnej – gdzie są główne różnice?

KryteriumRobot z pętlą indukcyjnąRobot z cyfrową mapą i sterowaniem z aplikacji
Wyznaczanie granicFizyczny przewód ograniczającyWirtualne granice na cyfrowej mapie
Zmiana granicWymaga ingerencji w instalacjęMożliwa z poziomu aplikacji, zależnie od systemu
Tworzenie stref wykluczonychPrzewód lub dodatkowa konfiguracja instalacjiMożliwość definiowania stref wirtualnych
Zarządzanie smartfonemZależne od modelu i jego wyposażeniaJeden z podstawowych sposobów obsługi nowoczesnych modeli
Przejazdy między strefamiZależne od konfiguracji przewoduMożliwość definiowania wirtualnych korytarzy w kompatybilnych systemach
Zmiana aranżacji ogroduBardziej pracochłonnaZwykle prostsza i szybsza
Zależność od sygnału satelitarnegoNieTak – w rozwiązaniach wykorzystujących pozycjonowanie satelitarne
Największa zaletaStabilne i sprawdzone wyznaczanie obszaru pracyElastyczność i cyfrowe zarządzanie przestrzenią
Dla kogo?Dla osób ceniących prostotę i przewidywalnośćDla osób oczekujących elastycznego zarządzania ogrodem

Zagadnienie różnic między oboma systemami sterowania omawiamy we wpisie kabel fizyczny czy wirtualna granica – podpowiadamy, jak wybrać robota koszącego do swojego ogrodu? 

Robot koszący z aplikacją – co można ustawić w telefonie?

Sterowanie smartfonem nie sprowadza się wyłącznie do uruchomienia lub zatrzymania robota.

W zależności od modelu aplikacja może pozwalać na:

  • tworzenie i edytowanie mapy ogrodu,
  • wyznaczanie granic obszaru pracy,
  • tworzenie stref wykluczonych,
  • ustalanie harmonogramów koszenia,
  • zarządzanie poszczególnymi obszarami,
  • zmianę wybranych parametrów pracy,
  • sprawdzanie statusu urządzenia,
  • otrzymywanie powiadomień.

To właśnie możliwość dostosowania pracy robota do konkretnego ogrodu jest jednym z najważniejszych powodów, dla których warto patrzeć na aplikację nie jako dodatek, lecz jako część całego systemu.

Robot koszący sterowany ze smartfona: do jakiego ogrodu będzie najlepszy?

Robot sterowany ze smartfona szczególnie dobrze sprawdzi się w ogrodach, w których elastyczność konfiguracji jest ważniejsza niż prostota tradycyjnej instalacji

Warto rozważyć takie rozwiązanie, jeśli:

  • często zmieniasz układ ogrodu,
  • masz kilka stref koszenia,
  • chcesz tworzyć wirtualne strefy wykluczone,
  • zależy Ci na zarządzaniu robotem z telefonu,
  • chcesz zmieniać harmonogram bez podchodzenia do urządzenia,
  • oczekujesz cyfrowej mapy ogrodu,
  • zależy Ci na precyzyjnym planowaniu tras przejazdu.

Robot koszący sterowany ze smartfona: podsumowanie

Współczesna pielęgnacja trawnika przestała być obowiązkiem, a stała się elastycznym, w pełni cyfrowym procesem, który dopasowuje się do rytmu życia domowników i zmian pór roku. Połączenie technologii satelitarnej, inteligentnych algorytmów oraz intuicyjnych aplikacji mobilnych sprawia, że bezprzewodowy robot koszący nie tylko oszczędza nasz czas, ale przede wszystkim dba o zdrowie i idealny wygląd murawy na niespotykaną dotąd skalę. Wszystko to sprawia, że inwestycja w autonomiczne urządzenia staje się naturalnym krokiem w stronę nowoczesnego, bezobsługowego domu.

„Całość tych rozwiązań pokazuje, że robot koszący staje się dziś elementem szerszego systemu zarządzania ogrodem. Użytkownik nie tylko uruchamia urządzenie, ale aktywnie definiuje jego sposób pracy, dostosowując go do układu działki, warunków pogodowych i własnych preferencji. Dzięki temu ogród przestaje być przestrzenią wymagającą ciągłej obsługi, a staje się środowiskiem, którym można zarządzać w sposób cyfrowy i w dużej mierze zautomatyzowany” – podsumowuje Cezary Fior.

Integracja z systemami Smart Home (np. Amazon Alexa czy Google Home) oraz otwarty protokół API sprawiają, że wiele robotów koszącyh można bez trudu połączyć np. z inteligentnym systemem nawadniania ogrodu, tworząc w pełni autonomiczny ekosystem jutra.

Źródło: Husqvarna, materiały własne

FAQ: Robot koszący sterowany ze smartfona: jak działa i czy warto wybrać takie rozwiązanie?

Jakie są korzyści z używania robotów koszących sterowanych aplikacją?

Roboty koszące sterowane aplikacją umożliwiają elastyczne zarządzanie ogrodem, w tym tworzenie cyfrowych map i stref wykluczonych, co eliminuje konieczność fizycznych barier.

Czy robot koszący sterowany aplikacją wymaga połączenia z internetem?

Tak, większość nowoczesnych robotów koszących sterowanych aplikacją korzysta z połączenia komórkowego lub Bluetooth dla pełnej kontroli nad urządzeniem z dowolnego miejsca.

Kiedy roboty koszące z cyfrową mapą są bardziej efektywne niż tradycyjne?

Są bardziej efektywne w złożonych ogrodach, gdzie zmiany układu są częste, a elastyczność konfiguracji jest kluczowa.

Dlaczego warto zainwestować w robota koszącego z funkcją geofencingu?

Geofencing zapewnia dodatkową ochronę poprzez alerty w przypadku opuszczenia przez robota wyznaczonego obszaru, zwiększając bezpieczeństwo przed kradzieżą.

Czy można zmieniać ustawienia pracy robota koszącego z poziomu smartfona?

Tak, możliwe jest ustalanie harmonogramów, regulacja wysokości koszenia i zarządzanie strefami bezpośrednio z aplikacji.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *