Czy rząd da część z 300 mld zł na nową S15? Droga ma łączyć Olsztyn, Toruń, Inowrocław i Opole

Samorządowcy i posłowie walczą o to, aby jak najszybciej ruszyła budowa nowej trasy S15. Miałaby ona połączyć Olsztyn z Opolem i przechodzić w okolicy Torunia, Inowrocławia, Konina, Kalisza i Kluczborka. Zwolennicy uważają, że nowa S15 pozwoli na szybszy rozwój regionu oraz ograniczanie zjawiska wykluczenia transportowego. Sprawdzamy jak do tej inwestycji podchodzi Ministerstwo Infrastruktury.
Spis treści
Samorządowcy i posłowie żądają budowy trasy S15?
Inicjatywa powstania nowej drogi ekspresowej wyszła bezpośrednio od przedstawicieli lokalnych władz. Pomysłodawcą budowy ok. 400-kilometrowej trasy S15 są samorządowcy województwa kujawsko-pomorskiego, opolskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. Przedstawiciele urzędów marszałkowskich tych regionów podpisali 9 marca 2026 r. specjalną deklarację współpracy na rzecz realizacji tej inwestycji. Inicjatywę popierają także parlamentarzyści z regionu, w tym Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa w rządzie PiS.
Nowa S15: 400 km łączące Olsztyn i Opole przez Toruń
Zgodnie z koncepcją samorządową, budowa S15 miałaby połączyć kilka kluczowych ośrodków miejskich w Polsce. Trasa w proponowanej relacji przebiegałaby przez Olsztyn, Toruń, Inowrocław, Konin, Kalisz, Ostrów Wielkopolski, Kluczbork aż do Opola. Dodatkowo, w samym rejonie Torunia, droga ta mogłaby wykorzystywać ślad obecnej drogi krajowej nr 15 lub biec zupełnie nowym korytarzem komunikacyjnym. Taki przebieg miałby kluczowe znaczenie dla lokalnych układów drogowych oraz powiązań z istniejącą autostradą A1 i planowaną drogą ekspresową S10.
Argumenty za budową S15 – walka z wykluczeniem transportowym Władze lokalne i regionalne postrzegają ten projekt jako fundament pod przyszły wzrost gospodarczy. Głównym argumentem za budową S15 jest poprawa dostępności komunikacyjnej oraz zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej regionów, przez które miałaby przebiegać trasa.
– Realizacja tej inwestycji znacząco poprawiłaby dostępność transportową wielu obszarów oddalonych dziś od autostrad i dróg ekspresowych, a także wzmocniła potencjał rozwojowy miast średniej wielkości i stolic powiatów ziemskich na obszarze 80 gmin zamieszkiwanych przez 1,5 miliona osób – wskazują samorządowcy w deklaracji.
Samorządowcy podkreślają, że nowa droga ekspresowa mogłaby skutecznie ograniczać zjawisko wykluczenia transportowego w wielu częściach kraju. Ponadto inwestycja ta wpłynęłaby na odciążenie lokalnych układów drogowych, w tym przepraw mostowych i obwodnic dużych miast.
Kolejne argumenty przytacza także Jan Krzysztof Ardanowski, który uważa, że budowa drogi ekspresowej S 15 byłaby uzupełnieniem już istniejącej siatki dróg szybkiego ruchu.
– Jej przebieg w naszym województwie [kujawsko-pomorskim – przyp. red] doprowadziłby do lepszego skomunikowania dwóch obszarów o znaczącym wykluczeniu w dostępie do autostrady i dróg ekspresowych. To region północno-wschodni (powiaty brodnicki i golubsko-dobrzyński i w części rypiński), oraz Kujawy Południowe (powiaty inowrocławski, mogileński i w części radziejowski) – wylicza były minister.
Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury w sprawie budowy S15
Jednak Ministerstwo Infrastruktury zajmuje w tej sprawie sceptyczne stanowisko, co można stwierdzić na podstawie odpowiedzi na interpelację poselską Pawła Kowala.
Resort wskazuje, że droga S15 nie została ujęta w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych. Obecnym priorytetem rządu jest dokończenie budowy autostrad i ekspresówek, na co przewidziano w budżecie około 300 miliardów złotych. Z tego powodu resort nie prowadzi obecnie żadnych prac przygotowawczych ani analiz wariantowych dla trasy S15.
– Sama deklaracja samorządów nie jest wystarczającym argumentem do wprowadzenia takiego ciągu do planów rządu – wskazuje Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.
Ministerstwo argumentuje, że budowa nowych tras nie jest konieczna w każdym możliwym układzie łączącym miasta powiatowe. Dodatkowo resort wskazuje, że na wielu odcinkach planowanej S15 już teraz realizowane lub planowane są inne inwestycje, takie jak obwodnice czy rozbudowy istniejących dróg krajowych, co według resortu czyni budowę nowej „eski” bezzasadną w obecnej perspektywie finansowej.
Przeczytaj także ten artykuł: Wysokie ceny opału uderzyły w 400 tys. Polaków. Czy rząd wprowadzi dopłaty do pelletu?
Alternatywne dojazdy do Olsztyna i Torunia według ministerstwa
Zamiast budowy nowej trasy, ministerstwo zaleca korzystać z istniejącej i budowanej sieci dróg szybkiego ruchu. W przypadku relacji Toruń – Olsztyn kluczową rolę ma odgrywać autostrada A1 oraz planowana droga ekspresowa S5 na odcinku Grudziądz – Ostróda.
Natomiast w przypadku komunikacji Torunia z zachodnią i południową częścią kraju, ministerstwo wskazuje na następujące trasy:
- Dojazd z Torunia do Poznania zapewni realizowana droga ekspresowa S10 (kierunek Bydgoszcz), a następnie istniejąca S5.
- Ruch tranzytowy na osi północ-południe mają obsługiwać rozbudowywane trasy A1, S10 oraz S11.
Resort infrastruktury wskazuje także, że poprawę bezpieczeństwa mają zapewnić planowane obwodnice oraz modernizacje DK 25.
Jednak samorządowcy nie zamierzają tak szybko składać broni i chcą wspólnie walczyć o budowę nowej S15.
– Ten projekt otwiera możliwości rozwojowe dla mniejszych ośrodków, te ośrodki też potrzebują tlenu rozwojowego. W planach rządowych obecnie nie ma tej drogi. Będziemy tak długo się spotykać, tak długo apelować, aż osiągniemy sukces – podkreśla Piotr Całbecki, marszałek woj. kujawsko-pomorskiego.
To także Cię zainteresuje: Polska wyda rekordowe 100 MLD złotych na inwestycje transportowe w 2026.
Źródło: Deklaracja o współpracy samorządów w sprawie budowy S15, odpowiedź Ministerstwo Infrastruktury na interpelację poselską.
FAQ: Czy rząd da część z 300 mld zł na nową S15? Droga ma łączyć Olsztyn, Toruń, Inowrocław i Opole
Dlaczego lokalne władze chcą budowy trasy S15?
Samorządowcy uważają, że trasa S15 poprawi dostępność komunikacyjną i atrakcyjność inwestycyjną regionów, przeciwdziałając wykluczeniu transportowemu.
Jakie miasta połączy nowa trasa S15?
Planowana trasa S15 ma łączyć Olsztyn z Opolem, przebiegając przez Toruń, Inowrocław, Konin, Kalisz, Ostrów Wielkopolski i Kluczbork.
Jakie jest stanowisko Ministerstwa Infrastruktury względem budowy S15?
Ministerstwo Infrastruktury sceptycznie podchodzi do projektu, gdyż trasa S15 nie została ujęta w rozporządzeniu dotyczącym sieci autostrad i dróg ekspresowych.
Czy ministerstwo zaplanowało jakieś alternatywy dla S15?
Ministerstwo zaleca korzystanie z istniejących dróg, takich jak autostrada A1 i projektowane drogi S5 i S10, jako alternatywne trasy.
Jaki jest dalszy plan samorządowców w sprawie S15?
Samorządowcy zamierzają kontynuować działania i apelować do rządu, aby projekt S15 został uwzględniony w przyszłych planach inwestycyjnych.








