Odpady jako element rentowności firmy
Firmy wytwarzające duże ilości kartonu, folii czy opakowań transportowych często ponoszą znaczące koszty związane z ich odbiorem i trnsportem. Wynika to przede wszystkim z dużej objętości odpadów, która wymusza częste odbiory kontenerów. Tymczasem inwestycja w prasę lub belownicę – na przykład marki Orwak lub innego producenta, pozwalają znacząco zmniejszyć objętość materiału. W rezultacie ta sama ilość odpadów może być magazynowana na znacznie mniejszej powierzchni, a odbiory realizowane są rzadziej. Z punktu widzenia przedsiębiorstwa oznacza to niższe koszty transportu oraz bardziej przewidywalną organizację logistyki odpadowej.
Jednocześnie sprasowany i posegregowany materiał jest łatwiejszy do przekazania podmiotom zajmującym się recyklingiem. W wielu przypadkach przedsiębiorstwo może uzyskać przychód ze sprzedaży czystych surowców wtórnych, o ile prowadzi ewidencję odpadów i przekazuje je zgodnie z zasadami systemu BDO – Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami. Jak podkreśla Marcin Cuper, Sales Director w Orwak Polska Sp. Z o.o.:
W modelu gospodarki o obiegu zamkniętym odpad przestaje być kosztem, a zaczyna być pełnowartościowym surowcem. Kluczową rolę odgrywa prawidłowa segregacja i stopień sprasowania materiału. Makulatura czy folia składowane luzem zwiększają koszty wywozu, natomiast ten sam materiał – czysty i sprasowany w belach – staje się produktem, który można sprzedać do recyklera, a w przypadku makulatury bezpośrednio do papierni. Jedna bela o wielkości europalety i wadze ponad 400-500 kg jest warta kilkaset złotych
Inwestycja w prasę lub belownicę: wartość surowca
Na rynku recyklingu znaczenie ma nie tylko rodzaj odpadu, lecz także jego jakość i sposób przygotowania. Nie ulega wątpliwości, że materiały posegregowane u źródła oraz sprasowane dzięki inwestycji w prasę lub belownicę są zazwyczaj łatwiejsze w dalszym przetwarzaniu.
Dotyczy to szczególnie takich strumieni jak: makulatura opakowaniowe, folie LDPE i stretch, a także opakowania transportowe z tworzyw sztucznych. Orientacyjne szacunki wskazują, że zebrane selektywnie i sprasowane odpady, takie jak butelki PET, kartonu, czy folii LDPE, są warte 4-5 razy więcej niż takie materiały w formie luźnej. Ponownie oddajmy głos ekspertowi z firmy Orwak Polska Sp z .o.o.:
Już przy niewielkich ilościach, sprasowana makulatura (karton, papier) w belownicy pionowej może osiągać cenę około 0,20 zł/kg (ok. 200 zł za tonę). W przypadku większych, dobrze zagęszczonych bel produkowanych przez duże belownice stawki są większe i sięgają około 0,50 zł/kg, co oznacza, że za 1 tonę zbelowanego kartonu można uzyskać: 300-500 zł. Trzeba oczywiście pamiętać, że ceny makulatury wahają się wraz z koniunkturą, a w przypadku częstych dostaw są negocjowane indywidualnie.
Podobnie wygląda rynek folii – czysta folia LDPE lub stretch może przynosić przychód rzędu 0,40–0,80 zł/kg, podczas gdy materiał zanieczyszczony, niesegregowany ma znacznie niższą wartość. – Marcin Cuper, Sales Director
Inwestycja w prasę lub belownicę: gdzie powstaje zwrot z inwestycji?
Widać już, że kwestia ROI wynikającego z odpowiedzialnej polityki odpadowej w przedsiębiorstwie jest kwestią wielowątkową i być może w licznych aspektach wymyka się nawet księgowemu spojrzeniu przez pryzmat bilansu firmy. Zapytaliśmy więc eksperta, gdzie powstaje zwrot z inwestycji w belownicę lub inne uządzenie wspierające gospodarkę odpadami. Marcin Cuper, Sales Director w firmie Orwak Polska Sp, z o.o. uważa, że:
z punktu widzenia ROI największy zysk nie wynika wyłącznie z ceny sprzedaży surowca. Równie ważne są oszczędności operacyjne. Sprasowany odpad zajmuje nawet do 90% mniej miejsca, co daje rzadszy wywóz, niższe koszty transportu i odzyskanie cennej powierzchni magazynowej. W praktyce oznacza to, że firmy przestają płacić za wywóz „powietrza” w kontenerach, a zaczynają zarabiać na uporządkowanym, wartościowym surowcu.
Można więc podsumować, że zwrot z inwestycji to redukcja kosztów logistycznych nawet o 60–90%. dzięki kursom optymalnie załadowanych aut. Z drugiej stromy to oczywiście uzyskanie wyższej ceny za surowiec wtórny. Z kolei inne, mniej „policzalne” korzyści to oszczędność przestrzeni magazynowej oraz sprawniejsza organizacja pracy.
Bezpieczeństwo i organizacja przestrzeni
W wielu zakładach produkcyjnych i logistycznych duże ilości kartonu lub folii gromadzone w sposób nieuporządkowany mogą utrudniać organizację pracy. Innymi słowy, przez zalegające odpady obniżają wtedy wydajność realizacji zadań i zwiększają koszty pracy. Inwestycja w prasę lub belownicę pozwala na sprawniejsze magazynowanie odpadów w wyznaczonych miejscach. Dzięki temu prędkość pracy ma szansę wzrosnąć, a jednostkowy koszt wyrobów spada. Ma to znaczenie także z punktu widzenia zarządzania ryzykiem operacyjnym i audytów bezpieczeństwa. Spójrzmy jeszcze na kwestię BHP. Niewątpliwie uporządkowana strefa gospodarki odpadami ułatwia kontrolę materiałów palnych i utrzymanie bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Należy jeszcze dodać, że uporządkowane i bezpieczne środowisko pracy poprawia komfort pracowników.
Inwestycja w prasę lub belownicę – podsumowanie
Choć inwstycja w prasę lub belownicę nie jest jeszcze wymagana przez przepisy prawa, w wielu przedsiębiorstwach stanowi racjonalną decyzję organizacyjną i ekonomiczną. Urządzenia takie jak prasy pionowe i poziome, kompaktory czy urządzenia roll-packer pozwalają lepiej zarządzać strumieniem odpadów, zmniejszyć koszty logistyczne oraz poprawić jakość surowców kierowanych do recyklingu.
Również Marcin Marcin Cuper, Sales Director w Orwak Polska Sp. Z o.o., uważa, że sprzedaż odpadu sprasowanego w belach jest optymalną metodą zarządzania surowcami wtórnymi powstającymi podczas działalności przedsiębiorstwa. Co ważne:
w wielu przedsiębiorstwach inwestycja w system zagęszczania odpadów szybko się zwraca. Co ważne zmieniając gospodarkę odpadami w dodatkowe źródło przychodu i ważny element strategii zrównoważonego rozwoju – Marcin Marcin Cuper, Sales Director w Orwak Polska Sp. Z o.o.
Dlatego coraz więcej firm traktuje gospodarkę odpadami nie tylko jako obowiązek środowiskowy, lecz także jako element efektywnego zarządzania operacyjnego i logistycznego