Śmieciowy zawrót głowy: dlaczego opłaty za odpady drastycznie rosną i co planuje rząd?

Wzrost opłat za wywóz śmieci – mieszkańcy wielu polskich miast i gmin przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na nowe rachunki. W niektórych miejscach stawki wzrosły nawet o połowę. Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiedziało na interpelację poselską w tej sprawie. Oto, czego się dowiedzieliśmy
Polskie samorządy znalazły się w kleszczach między ustawowymi wymogami, zmianami regulacyjnymi, a oporem mieszkańców przed kolejnymi podwyżkami. W całym kraju wzrastają koszty gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dlatego poseł Artur Jarosław Łącki pyta działania systemowe zmierzające „do ograniczenia dalszego wzrostu opłat ponoszonych przez mieszkańców”. Relacjonujemy, co odpowiedziało ministerstwo.
Spis treści
Samorządy „między młotem a kowadłem”
Poseł Artur Jarosław Łącki w swojej interpelacji skierowanej do Ministra Klimatu i Środowiska alarmuje, że wzrost opłat za wywóz śmieci ma charakter ogólnopolski. W miastach takich jak Warszawa, Rybnik czy Nowy Sącz stawki rosną o 20-30%. Ponadto w niektórych miejscach mieszkańcy muszą płacić nawet 53 zł miesięcznie od osoby. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to wydatki rzędu 2,5 tys. zł rocznie.
Poseł Łącki w swojej interpelacji 14616 podkreśla, że podwyżki wynikają z czynników zewnętrznych i systemowych. Niewątpliwie należą do nich:
Gwałtowny wzrost cen energii i paliw, które napędzają koszty transportu
Wzrost płacy minimalnej, zwiększający koszty operacyjne firm wywozowych
Coraz wyższe wymagania recyklingowe i widmo dotkliwych kar za ich nieosiągnięcie
- Wyłączenie dużej części plastiku i aluminium z gminnego miksu odpadowego wraz z wejściem systemu kaucyjnego
Przypomnijmy, że również włodarze gmin, jak np. władze gminy Kobiór podkreślają wpływ zmian regulacyjnych na wzrost kosztów obsługi odpadów. Dodajmy także, że w niektórych miejscach w kraju stawki za wywóz śmieci są nawet wyższe niż opisane w interpelacji, np. 63 zł miesięcznie od osoby ustalone w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie).
Autor interpelacji podkreśla, że kluczem do obniżenia opłat za wywóz śmieci dla mieszkańców jest zasada rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). To mechanizm, w którym firmy wprowadzające opakowania na rynek ponoszą koszty ich późniejszego zagospodarowania. Jednak takie rozwiązanie nie zostało w pełni ustanowione w naszym kraju, o co również Poseł pyta w swoim piśmie.
Wzrost opłat za wywóz śmieci – kontrowersyjne metody wyliczania stawek
Autor interpelacji zwraca również uwagę na fakt, że jednym z najbardziej zapalnych punktów są metody naliczania opłat za śmieci. Obecnie rady gmin mogą wybierać spośród kilku wariantów:
Liczba mieszkańców zamieszkujących nieruchomoś
Ilość zużytej wody w danym lokalu
Powierzchnia lokalu
Ryczałt od gospodarstwa domowego.
Poseł Łącki zauważa, że pośrednie metody budzą ogromne kontrowersje społeczne. Chodzi tu o oparcie opłaty np. na powierzchni lokalu lub ilości zużytej wody. Główny zarzut podnoszony przez ich przeciwników to wzmacnianie nierówności społecznych.
Pytanie postawione resortowi klimatu i środowiska
Poseł Artur Jarosław Łącki postawił w swojej interpelacji szereg pytań, które cytujemy poniżej:
- Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska analizowało ogólnopolską skalę podwyżek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ich wpływ na sytuację finansową gospodarstw domowych?
- Jakie działania systemowe planuje resort w celu ograniczenia dalszego wzrostu opłat ponoszonych przez mieszkańców?
- Na jakim etapie znajdują się prace nad wdrożeniem rozszerzonej odpowiedzialności producentów i kiedy można spodziewać się realnego odciążenia samorządów i obywateli w tym zakresie?
- Czy rozważane są mechanizmy osłonowe lub wsparcie finansowe dla gmin, które znalazły się w najtrudniejszej sytuacji finansowej w obszarze gospodarki odpadami?
- Czy ministerstwo planuje ujednolicenie lub doprecyzowanie zasad naliczania opłat za odpady, tak aby ograniczyć kontrowersje społeczne i zapewnić większą sprawiedliwość systemu?
Resort Klimatu odpowiada…. ale czy wyjaśnia?
Czytając odpowiedź Anity Sowińskiej, podsekretarza Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, trudno oprzeć się wrażeniu, że do dwóch pierwszych pytań Ministerstwo postanwiło w ogóle się nie odnosić. Pismo przesłane na ręce Marszałka Włodzimierza Czarzastego i dotyczące wzrostu opłat za wywóz śmieci zaczyna się od stwierdzenia, że:
Większość odpadów komunalnych jest wykonana ze szkła, metalu, tworzywa sztucznego lub papieru, czyli materiałów, które można przygotować do ponownego użycia lub poddać recyklingowi – Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Ocenę tej tezy pozostawiamy czytelnikom. Dodamy jedynie, że pod koniec stycznia MPO Warszawa opublikowało informację o 300 tonach odpadów zebranych w Warszawie w 2025 roku. Można tam przeczytać m.in, że ponad 60% z tych 300 ton stanowiły: „zmieszane odpady komunalne, czyli takie, których nie można poddać recyklingowi”. A przecież w zeszłym roku system kaucyjny – który dodatkowo zmniejszył ilość plastiku i aluminium w gminnych odpadach – zaczął obowiązywać dopiero w ostatnim kwartale.
Jeżeli chodzi o system naliczania opłat resort Klimatu i Środowiska poinformował, że trwają prace nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nowe przepisy mają sprawić, by system był bardziej przejrzysty i sprawiedliwy. Analizowane są już uwagi zgłoszone w ramach konsultacji publicznych.
ROP, czyli „zanieczyszczający płaci”
W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśnia, że trwa przygotowanie finalnej wersji projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Podkreśla, że zakończono etapy konsultacji i uzgodnień po przeanalizowaniu 1400 zgłoszonych uwag. Kolejnym etapem legislacyjnym ma być przekazanie projektu do Komitetu do Spraw Europejskich. Nie podano jednak kiedy to nastąpi. Ministerstwo przypomina, że w pierwotnej wersji projektu do gmin miało trafić ok. 6 zł na mieszkańca rocznie na wsparcie systemu odbioru odpadów i miało to nastąpić już w bieżącym roku. Z uwagi na przedłużające się prace legislacyjne, harmonogram ten musiał ulec zmianie.
Wzrost opłat za wywóz śmieci – wszystko w rękach gmin?
W swojej odpowiedzi Ministerstwo poświęca dużo miejsca kompetencjom i obowiązkom gmin. Podsekretarz Anita Sowińska wskazuje, że system z założenia musi być samofinansujący się. Oznacza to, że gminy mają obowiązek pokrywać koszty m.in. odbioru, transportu, obsługi administracyjnej oraz edukacji ekologicznej wyłącznie z opłat pobranych od mieszkańców. Ministerstwo przypomina także , że gminy już teraz posiadają narzędzia do pomocy najuboższym. Rada gminy może podjąć uchwałę o całkowitym lub częściowym zwolnieniu z opłat rodzin wielodzietnych oraz osób, których dochód nie przekracza progów pomocy społecznej.
Podsumowanie: odpowiedź ministerstwa na wzrost opłat za wywóz śmieci
Wydaje się, że tematem interpelacji nr 14616 Poseł Artur Jarosław Łącki był wrost kosztów wywozu odpadów z perspektywy obywateli, mieszkańców poszczególnych gmin. Jednak czytając odpowiedź Ministerstwa można odnieść wrażenie, że resport w ogóle nie odniósł się do tej perspektywy. Pismo jest pełne ogólników, czasem nie do końca trafnych, które wnoszą niewiele do dyskusji o kosztach dla mieszkańców. Przytaczanie kompetencji i obowiązków gmin wydaje się „odbijaniem piłeczki” i unikaniem clou problemu, Szczególnie dotyczy to zdania:
Koszty, które gmina ponosi w związku z prowadzaniem ww. systemu, powinny być pokrywane z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które każdy właściciel nieruchomości w danej gminie jest obowiązany uiścić jakie muszą ponosić mieszkańcy – Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Chciałoby się odpowiedzieć: „to wiemy, ale nie tego dotyczy rozmowa”. Podobne odczucie budzi stwierdzenie, że gminy już teraz posiadają narzędzia do pomocy najuboższym. Oczywiście, że tak – lecz pozostaje pytanie, skąd gminy mają wziąć środki na tę pomoc? Z tej odpowiedzi dowiadujemy się głównie, jaki jest obecny status projektu o opakowaniach i odpadach opakowaniowych.
Źródło: sejm.gov.pl, MPO Warszawa, samorząd.gov.pl
FAQ: Wzrost opłat za wywóz śmieci
Dlaczego opłaty za wywóz śmieci wzrosły w Polsce?
Opłaty za wywóz śmieci w Polsce wzrosły z powodu kilku czynników, w tym gwałtownego wzrostu cen energii i paliw, wyższej płacy minimalnej oraz rosnących wymagań dotyczących recyklingu.
Jakie są główne przyczyny podwyżek stawek za odpady?
Główne przyczyny podwyżek stawek za odpady to: wzrost cen transportu, wyższe koszty operacyjne firm wywozowych oraz nowe regulacje dotyczące zagospodarowania odpadów.
Czy wszyscy mieszkańcy muszą płacić te same stawki za odpady?
Nie, wysokość stawek za odpady może różnić się w zależności od metody naliczania, która może opierać się na liczbie mieszkańców, ilości zużytej wody, powierzchni lokalu lub na ryczałcie od gospodarstwa domowego.
Jakie działanie może pomóc w obniżeniu opłat za wywóz śmieci?
Kluczowym działaniem, które mogłoby pomóc w obniżeniu opłat, jest wprowadzenie zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), która nakładałaby na producentów opakowań obowiązek ponoszenia kosztów ich zagospodarowania.
Co planuje Ministerstwo Klimatu w związku z rosnącymi opłatami za odpady?
Ministerstwo Klimatu analizuje sytuację i prowadzi prace nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, mając na celu uczynienie systemu bardziej przejrzystym i sprawiedliwym.








