Miasta sprzedały działki za 1,3 mld zł. NIK piętnuje błędy: stare wyceny to „norma”

1,3 miliarda złotych – tyle warte były grunty zbyte lub udostępnione przez zaledwie 14 miast w ciągu niespełna trzech lat. W samorządowych budżetach obrót mieniem komunalnym to nie tylko statystyka, ale strategiczny kapitał. Dzięki niemu gminy mogą zachować chociażby płynność finansową. Jednak najnowszy raport NIK pokazuje, że gospodarka nieruchomościami w gminie to nie tylko wielkie transakcje, ale też szereg systemowych uchybień. Choć ogólna ocena działań włodarzy nie jest miażdżąca, kontrolerzy wyliczają błędy, które uderzają w transparentność i publiczną kasę.

Najczęstsze grzechy samorządów: Co wykazała kontrola NIK?

Lata 2019–2025 obnażyły słabość mechanizmów nadzorczych. Kontrola NIK objęła 14 urzędów miast, a wśród nich znalazły się:

  • Bydgoszcz,
  • Częstochowa,
  • Giżycko,
  • Katowice,
  • Kraków,
  • Lublin,
  • Łódź,
  • Olsztyn,
  • Piotrków Trybunalski,
  • Toruń,
  • Wałbrzych,
  • Wrocław,
  • Zakopane,
  • Zamość.

Natomiast kontrolerzy NIK wykazali, że w wielu urzędach brakuje szczelnych procedur. Ze względu na skalę tysięcy transakcji rodzi to ryzyko wymiernych strat. Wnikliwa analiza procesów w urzędach miast (m.in. w województwach mazowieckim, wielkopolskim czy małopolskim) pokazuje, że gospodarka nieruchomościami w gminie często balansuje na granicy przepisów. Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą „ułatwiania” sobie pracy przez organy stanowiące.

Dodatkowo w wielu miastach rady podejmowały uchwały dające prezydentom i burmistrzom tzw. „blankietowe” zgody na omijanie przetargów. To niebezpieczny precedens, który sprowadza rolę radnych do fasady, a o dysponowaniu majątkiem wartym miliony decyduje jednoosobowo włodarz. Natomiast skutki takich działań są łatwo policzalne. Jak punktuje NIK w oficjalnym komunikacie:

„Skutki finansowe stwierdzonych nieprawidłowości wyniosły łącznie 2,3 mln zł i wynikały z uszczuplenia środków lub aktywów w trzech urzędach miast”.

Gospodarka nieruchomościami w gminie do sprawdzenia przez CBA

Do listy głównych grzechów należy dopisać również opieszałość. Procesy przygotowania działek do obrotu ciągnęły się miesiącami, co skutkowało publikowaniem nieaktualnych wykazów nieruchomości. W efekcie potencjalni inwestorzy i mieszkańcy poruszali się w informacyjnym chaosie.

W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości NIK skierowała powiadomienia do UOKiK i CBA. Dotyczy to dokonywania zamian 17 nieruchomości z potencjalną stratą dla miasta. Dodatkowo NIK zaleca zbadanie czy zgłoszenie się tylko jednego oferenta w czterech postępowaniach przetargowych nie ma związku z zawarciem antykonkurencyjnych porozumień lub nadużycia pozycji dominującej.

Wycena nieruchomości pod lupą – dlaczego operaty są nieaktualne?

Fundamentem każdej transakcji, jaką jest sprzedaż działek przez gminę, musi być rzetelna wycena nieruchomości. Ustawa o gospodarce nieruchomościami precyzyjnie określa termin ważności operatu szacunkowego na 12 miesięcy. Jednak wyniki kontroli NIK są w tym aspekcie bezlitosne:

„W niemal połowie (43 proc.) urzędów miast stwierdzono nieprawidłowości polegające na niezapewnieniu wyceny nieruchomości przez organ wykonawczy miasta i przyjmowaniu wycen sporządzonych przez podmioty zainteresowane nabyciem nieruchomości; dokonaniu niezgodnego z ustawą potwierdzenia aktualności operatów szacunkowych; niedokładnym zweryfikowaniu operatu oraz nieuwzględnieniu aktualnych danych rynkowych przyjętych do wyceny.” — grzmi raport Najwyższej Izby Kontroli.

W dobie dynamicznych skoków cen na rynku gruntów, opieranie się na wycenie sprzed dwóch czy trzech lat jest działaniem na szkodę gminy. Taka gospodarka nieruchomościami w gminie to prosta droga do zbycia majątku poniżej jego realnej wartości. NIK zauważa również brak merytorycznej weryfikacji pracy rzeczoznawców – urzędnicy często bezkrytycznie przyjmowali dokumenty zawierające błędy logiczne i rachunkowe, co bezpośrednio uszczuplało środki, które mogłyby sfinansować lokalne drogi czy szkoły.

NIK: Gospodarka nieruchomościami w gminie nie jest transparentna

Zasada transparentności w samorządzie nie jest opcjonalna – tryb przetargowy powinien być fundamentem, a bezprzetargowy jedynie rzadkim wyjątkiem. Tymczasem raport NIK o zbywaniu i udostępnianiu nieruchomości gruntowych przez gminy miejskie ujawnia, że proporcje te bywają zaburzone. Kontrolerzy wskazują na rażący brak uzasadnień przy wyborze trybu bezprzetargowego, co rodzi pole do domysłów i podważa zaufanie do urzędu.

Problemy mają też wymiar proceduralny. W 25 przypadkach urzędy zaniedbały weryfikację stanu majątkowego małżonków przystępujących do transakcji. Brak ustalenia czy nieruchomość wejdzie w skład majątku wspólnego, niesie za sobą ryzyko prawne, które może prowadzić do podważenia ważności aktów notarialnych. Równie nierzetelnie podchodzono do weryfikacji prawa pierwszeństwa w nabyciu, co uderzało w interesy uprawnionych podmiotów.

To także Cię zainteresuje: Koniec z prowizorką w bezpieczeństwie. 5 mld zł na budowę schronów w gminach.

Czy gospodarka nieruchomościami w gminie może być lepsza? Rekomendacje dla samorządowców

Wyniki kontroli powinny być sygnałem ostrzegawczym dla kadr zarządzających mieniem komunalnym. Aby gospodarka nieruchomościami w gminie była prowadzona w sposób profesjonalny i bezpieczny, NIK rekomenduje natychmiastowe wdrożenie działań naprawczych.

Najważniejsze kroki to:

  • podejmowanie działań w celu zaliczania kosztów przygotowywania nieruchomości do zbycia, zarówno w ramach przetargu jak i w drodze bezprzetargowej, w poczet ich cen;
  • określenie w projektach uchwał organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego przejrzystych warunków przyznawania bonifikat;
  • przegląd obowiązujących uchwał rady miast w sprawie gospodarowania nieruchomościami i sprawdzenia, czy nie zawierają one postanowień naruszających podział kompetencji organów jednostek samorządu terytorialnego.
Gospodarka nieruchomościami w gminie - najczęstsze błędy samorządów

Najczęstsze nieprawidłowości samorządów w gospodarowaniu nieruchomościami

fot. Najwyższa Izba Kontroli

Źródło: Raport NIK o gospodarce nieruchomościami w gminach

FAQ: Gospodarka nieruchomościami w gminie

Jakie błędy w gospodarce nieruchomościami wykazał raport NIK?

Raport NIK wskazuje na liczne błędy, takie jak brak aktualnych wycen nieruchomości, podejmowanie uchwał umożliwiających omijanie przetargów oraz niedostateczna weryfikacja przygotowania działek do obrotu.

Dlaczego nieaktualne wyceny są problemem dla gmin?

Nieaktualne wyceny mogą prowadzić do sprzedaży gruntów poniżej ich realnej wartości, co skutkuje stratami finansowymi dla gminy, jak wykazały badania NIK.

Co powinny robić gminy, aby poprawić gospodarkę nieruchomościami?

NIK zaleca m.in. wdrożenie działań naprawczych, takich jak wprowadzanie przejrzystych warunków sprzedaży oraz poprawa procedur w zakresie przygotowania i weryfikacji nieruchomości.

Jakie konsekwencje mają błędne decyzje w obrocie nieruchomościami?

Błędy w gospodarce nieruchomościami mogą prowadzić do wymiernych strat finansowych, co podważa zaufanie do administracji i zmniejsza wpływy do budżetu gminy.

Co to są blankietowe zgody w kontekście przetargów?

Blankietowe zgody to uchwały, które pozwalają włodarzom na omijanie obowiązku przetargowego, co może prowadzić do nieprzejrzystości i nadużyć w zarządzaniu mieniem komunalnym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *